AZ: nie ma dowodów na zwiększone ryzyko zakrzepów po szczepionce

FARMAKOTERAPIA

Autor: LJ/Independent/Science Media Center   12-03-2021, 09:54

AZ: nie ma dowodów na zwiększone ryzyko zakrzepów po szczepionce Bilans stosunku korzyści do ryzyka nadal wypada na korzyść szczepionki AstraZeneca (fot. Pixabay)

Przedstawiciel AstraZeneca: firma zakończyła nowy przegląd bezpieczeństwa 10 mln pacjentów, którzy otrzymali szczepionkę i nie ma dowodów na zwiększone ryzyko zatorowości płucnej lub zakrzepicy żył głębokich w żadnej określonej grupie wiekowej w jakimkolwiek kraju.

  • Nie ma dotychczas potwierdzonego związku między zakrzepami krwi a szczepionką AstraZeneca
  • Samo zachorowanie na Covid-19 jest bardzo silnie związane z krzepnięciem krwi
  • Bilans ryzyka i korzyści jest nadal bardzo korzystny dla szczepionki

Kilka europejskich państw wstrzymało szczepienia przeciw covid-19 preparatem AstraZeneca po informacjach o zgonach osób z powodu zaburzeń krzepnięcia i chorób spowodowanych zatorowością płucną. Osoby te przyjęły wcześniej szczepionkę, stąd pojawiło się podejrzenie, że iniekcja miała wpływ na ich stan.

Przerwali szczepienia zapobiegliwie
Dania i Norwegia tymczasowo wstrzymały swoje programy szczepień przeciwko koronawirusowi AstraZeneca po zgłoszeniach przypadków tworzenia się skrzepów krwi, w tym jednej śmierci.

Austria zaprzestała również stosowania partii dawek AstraZeneca, badając zgon z powodu zaburzeń krzepnięcia i chorobę spowodowaną zatorowością płucną. Dania zapowiedziała, że ​​zawiesi stosowanie szczepionki AstraZeneca na 14 dni po tym, jak 60. letnia kobieta, której podano szczepionkę AstraZeneca z tej samej partii, która była używana w Austrii, utworzyła skrzep krwi i zmarła.

Ale ruch ten został opisany przez duńskich urzędników jako "zapobiegawczy" i nie ma potwierdzonego związku między zakrzepami krwi a szczepionką. Wszelkie możliwe komplikacje prawdopodobnie wynikałyby z konkretnej partii, a nie wskazywałyby na szerszy problem - oceniono.

Co na to AstraZeneca?
W wielu krajach szczepionka nadal jest podawana, m.in. w Polsce, Szwecji, ale też w Kanadzie. Tamtejsze władze uznały, że "​​nic nie wskazuje na to, że szczepionka spowodowała opisywane zdarzenia oraz że dotychczas nie zgłoszono do Kanadyjskiej Agencji Zdrowia Publicznego (PHAC) żadnych działań niepożądanych związanych ze szczepionką AstraZeneca" - poinformował serwis globalnews.ca.

Rzecznik AstraZeneca w Kanadzie, Carlo Mastrangelo, powiedział również, że firma zakończyła nowy przegląd bezpieczeństwa 10 milionów pacjentów, którzy otrzymali szczepionkę i nie ma dowodów na zwiększone ryzyko zatorowości płucnej lub zakrzepicy żył głębokich w żadnej określonej grupie wiekowej, płci, partii lub w jakimkolwiek kraju".

- W rzeczywistości obserwowana liczba tego typu zdarzeń jest znacznie niższa u osób zaszczepionych, niż można by się spodziewać w populacji ogólnej - dodał Mastrangelo.

Bilans korzyści do ryzyka
Zaczynają pojawiać się też pierwsze komentarze ekspertów. The Independent cytuje słowa Stephena Evansa, profesora farmakoepidemiologii w London School of Hygiene and Tropical Medicine, który ocenił zawieszenie akcji szczepień jako "bardzo ostrożne podejście oparte na pojedynczych raportach w Europie".

- Problem ze spontanicznymi zgłoszeniami podejrzewanych działań niepożądanych szczepionki polega na ogromnej trudności w odróżnieniu skutku przyczynowego od przypadku. Tym bardziej, gdy wiemy, że samo zachorowanie na Covid-19 jest bardzo silnie związane z krzepnięciem krwi i doszło do setek, jeśli nie wielu tysięcy zgonów spowodowanych krzepnięciem krwi w wyniku zachorowania na Covid-19. Pierwszą rzeczą do zrobienia jest absolutna pewność, że skrzepy nie miały innej przyczyny, w tym Covid-19 - dodał.

Uznał, że rozsądnym podejściem jest "zbadanie i upewnienie się, że stosunek korzyści do ryzyka jest korzystny dla szczepionki". - Ponieważ nie mamy absolutnej pewności, że szczepionka mogła spowodować te zgony, bilans ryzyka i korzyści jest nadal bardzo korzystny dla szczepionki - przekonywał.

Co na to EMA?
Science Media Center przytacza z kolei opinię prof. Anthony'ego Harndena, wiceprzewodniczącego brytyjskiej Wspólnej Komisji ds. Szczepień i Szczepień:

- Bezpieczeństwo szczepionek jest niezwykle ważne. W Wielkiej Brytanii podano ponad 11 milionów dawek szczepionki Oxford-AZ, a wśród osób otrzymujących szczepionkę nie odnotowano nadmiernej liczby zgonów lub zakrzepów krwi. Opinia publiczna powinna mieć pewność, że obie szczepionki stosowane w brytyjskim programie szczepień są bezpieczne i wysoce skuteczne w zapobieganiu ciężkim chorobom, w tym zakrzepom krwi i zgonom wywołanym przez Covid.

10 marca wieczorem, po pierwszych informacji o zgonach w Austrii, Europejska Agencja Leków wydała komunikat, że jak dotąd nie ma dowodów na powiązanie szczepionki AstraZeneca z tymi przypadkami.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH