Chiny: do 12 lutego planują zaszczepić 50 mln ludzi

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   18-01-2021, 14:36

Chiny: do 12 lutego planują zaszczepić 50 mln ludzi Stowarzyszenie Farmaceutów Szpitalnych w Hongkongu apeluje do władz regionu, by podawały osobom starszym szczepionki zachodnich firm AstraZeneca lub Pfizera (fot. Pixabay)

W Chinach kontynentalnych trwają już masowe szczepienia przeciw Covid-19, a w Hongkongu, Japonii i Korei Płd. mają ruszyć w lutym. Władze Japonii chcą otrzymać szczepionki dla wszystkich mieszkańców przed Igrzyskami w Tokio, a rząd w Seulu planuje uodpornić 60-70 proc. ludności do listopada.

ChRL, Korea Płd. i Japonia wymieniane są wśród krajów, które stosunkowo dobrze radzą sobie z pandemią Covid-19, ale każdy z nich czyni to w odmienny sposób. Bardzo zróżnicowane jest też ich podejście do kwestii szczepień.

Chiny, gdzie pod koniec 2019 roku po raz pierwszy zdiagnozowano Covid-19, od początku pandemii stawiały na rozwój własnych szczepionek. Już w lipcu ub.r. władze zaczęły szczepienia określonych grup zawodowych dwoma preparatami państwowej grupy farmaceutycznej Sinopharm i jednym koncernu Sinovac, mimo że próby kliniczne tych specyfików jeszcze nie były zakończone.

Od końca grudnia w Chinach trwają już powszechne szczepienia jedną ze szczepionek Sinopharmu, która według producenta jest bezpieczna i wykazała w badaniach 79 proc. skuteczności w zapobieganiu Covid-19. Mieszkańcom kraju podano już ponad 10 mln dawek - poinformowała w tym tygodniu państwowa komisja zdrowia. Wcześniej władze ogłosiły, że planują zaszczepić 50 mln ludzi przed Chińskim Nowym Rokiem 12 lutego.

Chińskie media podkreślają też duże zainteresowanie opracowanymi w Chinach szczepionkami wśród państw rozwijających się. Indonezja zatwierdziła szczepionkę Sinovacu do kryzysowego użycia, Turcja rozpoczęła już masowe szczepienia, a Brazylia, Malezja, Tajlandia i Ukraina zamówiły miliony dawek. Specyfik Sinopharmu ma natomiast trafić do Peru i Egiptu - podała agencja Xinhua.

Pojawiły się jednak kontrowersje dotyczące skuteczności szczepionki Sinovacu, która przeszła badania kliniczne w kilku krajach świata. Instytut Butantan, który prowadził je w Brazylii, początkowo informował o skuteczności 78 proc., ale później skorygował tę wartość do 50,4 proc., uwzględniając tym razem przypadki o "bardzo lekkich" objawach.

Względnie niska skuteczność z badania w Brazylii sprawiła, że Stowarzyszenie Farmaceutów Szpitalnych w Hongkongu apeluje do władz regionu, by podawały osobom starszym szczepionki zachodnich firm AstraZeneca lub Pfizera, które wykazały ponad 90-procentową skuteczność. Szczepienia w Hongkongu mają się rozpocząć w lutym i objąć na początek pracowników służby zdrowia i osoby z grup ryzyka.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH