Ci chorzy lżej znoszą COVID-19 dzięki witaminie D

FARMAKOTERAPIA

Autor: LJ   30-03-2021, 12:22

Ci chorzy lżej znoszą COVID-19 dzięki witaminie D Witamina D ma korzystny wpływ na pacjentów z choroba Parkinsona (fot. Pixabay)

Badania kohortowe w Lombardii pokazały, że pacjenci z chorobą Parkinsona lżej znosili COVID-19, prawdopodobnie dzięki ochronnej roli suplementacji witaminą D.

Dr Magdalena Boczarska-Jedynak z Instytutu Zdrowia w Oświęcimiu podczas warsztatu "Choroba Parkinsona a COVID-19" (29 marca br.) mówiła o samym covid-19 , jak i pacjentach z chorobą Parkinsona podczas epidemii koronawirusa.

Trzy etapy zakażenia
Infekcja vovid-19 może przebiegać w trzech etapach. W pierwszym uszkodzenie dotyczy komórek nabłonka nosa i jamy ustnej, a główne objawy obejmują utratę węchu i smaku.

Drugi, kiedy toczący się proces w płucach, przemieszczanie się wirusa przez naczynia krwionośne i burza cytokinowa powoduje zakrzepy, a te mogą być przyczyną małych lub większych udarów.

- SARS-CoV-2 wiążąc się z receptorami ACE2 może podwyższać ciśnienie krwi i zwiększać ryzyko krwotoku mózgowego. Jest to wirus, który może powodować zarówno zakrzepy, jak i krwotoki - mówi doktor.

Trzeci etap - uszkodzenie bariery krew-mózg: infiltracja limfocytów jak i samych cząsteczek wirusa może powodować uszkodzenie mózgu, encefalopatię, śpiączkę, czy w lżejszych przypadkach splątanie czy napady padaczkowe.

Ochronna rola witaminy D
Zaznaczyła, że obecnie brak mocnych dowodów na to, że pacjenci z chorobą Parkinsona są bardziej narażeni na zakażenie SARS-CoV-2.

Czy w takim razie przechodzą chorobę ciężej? - Okazuje się, że nie. Ryzyko zachorowania i śmiertelność tych pacjentów na covid-19 w zasadzie nie różni się od populacji ogólnej - dodała dr Magdalena Boczarska-Jedynak.

Podała przykład badań kohortowych w Lombardii, które pokazały, że pacjenci z chorobą Parkinsona lżej znosili COVID-19. Prawdopodobnie dzięki ochronnej roli suplementacji witaminą D3, która może obniżać stężenie cytokin prozapalnych.

Właściwości witaminy D
- Witamina D to kolejny produkt, który stoi na pograniczu choroby parkinsona i covid-19. Zmniejsza ilość cytokin prozapalnych, m.in. interleukiny 6 i TNF, a z kolei zwiększa ilość cytokin przeciwzapalnych - wymieniała ekspert.

Ma właściwości przeciwutleniające, czyli zmniejsza stres oksydacyjny. Poprawia stabilność DNA i zwiększa długość telomerów, czyli tych fragmentów chromosomu, które gwarantują naszą długowieczność.

Badacze sprzecznie odnoszą się do wpływu na receptor ACE2. Niektórzy uważają, że może zmniejszać ekspresję tego receptora, a przez to zmniejszać ryzyko infekcji covid-19.

Na pewno jednak ma wpływ na progresję choroby parkinsona. Poziom witaminy D jest u takich pacjentów niższy niż u osób zdrowych i koreluje ze stopniem zaawansowania choroby: im wyższy poziom witaminy D, tym choroba jest mniej zaawansowana.

Zalecana dawka witaminy D
Ma właściwości neuroprotekcyjne czyli ochronne w stosunku do receptorów dopaminegricznych w modelach zwierzęcych - na razie nie udało się tego zbadać u ludzi, ale jest to bardzo obiecujący kierunek - wyjaśniła dr Boczarska-Jedynak.

Ma też właściwości prokognitywne, czyli poprawia funkcje poznawcze, zapobiega demencji, depresji i złamaniom kości w wyniku upadków w grupie chorych z parkinsonizmem.

U wszystkich pacjentów zalecana dawka dzienna powinna wynosić między 2000 a 5000 IU.

Czy można przedawkować witaminę D? - Jesteśmy "bezpieczni". jeśli nie przekroczymy dawki 150 nmol na litr - dodała ekspert.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH