COVID-19 i grypa: podobieństwa i różnice

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   14-09-2020, 15:03

COVID-19 i grypa: podobieństwa i różnice W odróżnieniu od wirusa grypy, koronawirus SARS-CoV-2 nie ogranicza się do atakowania płuc; może przedostawać się do krwi i powodować problemy w całym organizmie (fot. Pixabay)

Grypa i COVID-19 często mają podobne objawy. Zmęczenie, bóle głowy i mięśni występują w obu chorobach, ale przy grypie są częstsze. Dla COVID-19 charakterystyczne są duszność i płytki oddech, u kilkudziesięciu proc. zakażonych występuje utrata węchu i smaku.

Chorobę podobną do grypy opisał już Hipokrates około roku 400 p.n.e., zaś jej wirusa wyizolowano w latach 30. XX wieku. COVID-19 pojawił się nagle w roku 2019, choć wcześniej dochodziło do epidemii ciężkich chorób powodowanych przez inne koronawirusy - SARS i MERS.

Początkowe objawy zakażenia wirusem grypy i koronawirusem SARS-CoV-2 są podobne: gorączka, kaszel, bóle gardła, biegunki. Zmęczenie bóle głowy i mięśni występują w obu chorobach, ale przy grypie są częstsze. U chorych na grypę rzadko występują katar i ból gardła, zaś gorączka często jest wyższa od 39 st. C. Dla COVID-19 charakterystyczne są duszność i płytki oddech. Katar, zatkany nos i kichanie zwykle towarzyszą natomiast przeziębieniu, chorobie wirusowej, która ogranicza się do górnych dróg oddechowych, zwłaszcza nosa.

Objawem COVID-19, o którym sporo się mówi, jest utrata powonienia i smaku, występująca u kilkudziesięciu proc. zakażonych, głównie jednak u pacjentów poniżej 60. roku życia - wykazały nowe hiszpańskie badania. Ponieważ węch i smak tracą także osoby przechodzące COVID-19 bezobjawowo, objaw ten może ułatwiać wychwytywanie takich przypadków. Utratę węchu może spowodować jednak także zakażenie "zwykłymi" koronawirusami, powodującymi przeziębienia.

Przeziębienie może powodować około 200 wirusów, przy czym najczęściej są to rinowirusy (według różnych źródeł nawet 80 proc.) a także koronawirusy (kilkanaście proc.). Zanim w roku 2002 pojawił się SARS, kojarzących się tylko z przeziębieniem koronawirusów nie uznawano za poważne zagrożenie, nie szukano też szczepionek.

Zarówno w przypadku grypy, jak i COVID-19 zakażenie może przebiegać bezobjawowo. Nie znaczy to jednak, że jest zupełnie nieszkodliwe - można zakażać innych.

Tym, co wyraźnie odróżnia COVID-19 od sezonowej grypy, jest większe zagrożenie poważnymi powikłaniami i zgonem - śmiertelność jest znacznie wyższa, niż w przypadku grypy, jednak dokładne wartości wydają się zależeć od wielu czynników - zarówno cech genetycznych i osobniczych, jak i regionu, z którego pochodzą dane. Dla całych USA śmiertelność w przypadku grypy to około 0,1 proc.; COVID-19 - około 6 proc. (choć ten odsetek może być zawyżony, ponieważ nie każdy przypadek zakażenia jest rozpoznawany).

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH