Cukrzyca: zwykle mija 5-6 lat zanim zostanie zdiagnozowana

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   26-09-2017, 14:03

Cukrzyca: zwykle mija 5-6 lat zanim zostanie zdiagnozowana O cukrzycy świadczy poziom glukozy we krwi sięgający co najmniej 126 mg/dL (7.0 mmol/L) w przynajmniej dwóch pomiarach

W Polsce zwiększa się zachorowalność zarówno na cukrzycę dorosłych (typu 2), jak i u dzieci oraz nastolatków (typu 1) - podał w poniedziałek (25 września) w Warszawie prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego prof. Maciej Małecki.

W ocenie prof. Małeckiego leki inkretynowe w Polsce zażywa zaledwie 50-60 tys. chorych na cukrzycę, którzy płacą za nie z własnej kieszeni. Np. 35,5 tys. z nich zażywa leki inkretynowe z grupy DPP4 (zwiększające wydzielanie insuliny), natomiast 12,5 tys. - flozyny (wymuszające wydalanie glukozy poprzez nerki).

- Leczenie chorób sercowo-naczyniowych i wydłużenie życia chorych na cukrzycę to największe wyzwanie systemów opieki zdrowotnej. Aż 40 proc. diabetyków ma chorobę niedokrwienną serca - podkreślił prof. Małecki.

Podczas konferencji eksperci zwracali uwagę, że w naszym kraju jedynie w cukrzycy typu 1 jest w pełni lub przynajmniej częściowo refundowanych większość nowoczesnych terapii. Ich zdaniem niedostateczne jest wciąż leczenie cukrzycy typu 2.

O jakości opieki diabetologicznej świadczy to jak często wykonywane są amputacje z powodu tzw. stopy cukrzycowej, będącej jednym z najgroźniejszych powikłań cukrzycy.

- W Polsce co roku wykonuje się 14 tys. takich amputacji (powyżej kostki - przyp. PAP), podczas gdy w Niemczech, gdzie jest więcej chorych na cukrzycę - zaledwie około 1 tys. - dodał. Oprócz tego co roku wykonuje się u nas kilkadziesiąt amputacji fragmentów stopy, np. palca, które z powodu niedokrwienia ulegają martwicy i muszą być usunięte.

Prof. Małecki podkreślił, że leczenie zachowawcze stopy cukrzycowej jest wciąż mało opłacalne. Lepiej wyceniany jest zabieg amputacji stopy. - Sytuację tę może zmienić jedynie poprawa finansowania (leczenia chroniącego przed amputacją - PAP) - dodał profesor.

Ostatnio powstało ponad 40 ośrodków ambulatoryjnych, które mają się zajmować leczeniem stopy cukrzycowej. - Miało być o jedna trzecią więcej tych placówek, ale z powody niedostatecznego finansowania tej procedury, nie było większego nimi zainteresowania - wyjaśniał prof. Małecki.

Prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego zwrócił uwagę, że w Polsce jest wciąż najniższe finansowanie opieki diabetologicznej w EU.

W przeliczeniu na jednego pacjenta w 2013 r. na leczenie cukrzycy przeznaczono w naszym kraju 1037 dolarów rocznie. Przed nami jest Estonia (1074 USD) i Łotwa (1135 USD), a także Węgry (1171 USD), Czechy (1610 USD) oraz Słowacja (1621 USD). Na pierwszym miejscu w Unii jest Norwegia (10369 USD), a za nią Szwajcaria (9873 USD) oraz Dania (7272 USD).

- Pomimo rozwoju ekonomicznego Polska nie zwiększa wydatków na cukrzycę - powiedział prof. Małecki. W 2012 r. w przeliczeniu na jednego chorego wydano u nas 1145 dolarów, czyli więcej niż rok później.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH