Dermatolodzy alarmują: potrzeba nowoczesnych leków

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/rynekaptek.pl   24-11-2010, 08:03

Polska jest jednym z nielicznych krajów Europy, w którym pacjenci z poważnymi chorobami skóry nie mają dostępu do najlepszych metod terapii, uznanych na świecie za standard.

Jak ocenił Kaszuba, jeśli chodzi o refundację leków biologicznych dla najciężej chorych z łuszczycą, Polska jest „białą plamą" na mapie Europy. Obecnie, do terapii biologicznej dostęp ma ok. 400 pacjentów, podczas gdy nawet w Rumunii, gdzie ogólna populacja chorych z łuszczycą jest mniejsza - liczba ta wynosi 2500.

Według konsultanta wojewódzkiego ds. dermatologii w Wielkopolsce, prof. Zygmunta Adamskiego, leki biologiczne szybko łagodzą zmiany skórne, obniżają ryzyko wielu poważnych powikłań łuszczycy, jak choroby układu krążenia, zapalne schorzenia jelit czy metaboliczne, redukują nawroty choroby i pozwalają pacjentom normalnie żyć. W porównaniu ze starszymi lekami są też bardzo bezpieczne w długotrwałej terapii.

Problem dostępu do najlepszych terapii dotyczy też pacjentów z atopowym zapaleniem skóry (AZS). To przewlekłe schorzenie o podłożu zapalnym objawia się suchością skóry i trudnym do zniesienia świądem - niemal 90 proc. pacjentów odczuwa go codziennie.

Kaszuba zwrócił też uwagę na brak refundacji najskuteczniejszego leku hamującego wydzielanie łoju, tj. izotretinoiny, dla osób z najcięższymi postaciami trądziku pospolitego, powodującymi trwałe oszpecenie oraz beksarotenu będącego alternatywą dla chemioterapii u osób z chłoniakami skóry.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH