Ekspert studzi emocje związane z polskim lekiem na COVID-19

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/rynekaptek.pl   24-09-2020, 09:21

Ekspert studzi emocje związane z polskim lekiem na COVID-19 Na tym etapie nie można jeszcze niczego powiedzieć o efekcie leczniczym preparatu - mówi profesor (Fot. Archiwum)

Na obecnym etapie niewiele jeszcze można powiedzieć o efekcie leczniczym polskiego preparatu na COVID-19. On musi jeszcze przejść przez kolejne fazy badań klinicznych. Na razie więc zachowajmy umiar w entuzjazmie - komentuje dr hab. Piotr Rzymski.

Lubelska spółka biotechnologiczna Biomed Lublin poinformowała w środę (23 września), że zakończyła pierwszy etap produkcji polskiego leku na COVID-19. Wstępne badania - jak informuje spółka - potwierdzają jego skuteczność, teraz trafi on do badań klinicznych.

Przedstawiciele firmy twierdzą, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Polska już za kilka miesięcy będzie pierwszym krajem na świecie posiadającym skuteczny lek "neutralizujący koronawirusa". Lek powstaje na bazie osocza krwi pobranej od osób, które były zakażone koronawirusem i wyzdrowiały.

Dr hab. Piotr Rzymski z Zakładu Medycyny Środowiskowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, komentując dla PAP postęp prac nad tym specyfikiem mówi, że na razie trzeba zachować umiar w entuzjazmie.

- Na tym etapie nie można jeszcze niczego powiedzieć o efekcie leczniczym preparatu. Ten lek, a w zasadzie kandydat na lek, musi jeszcze przejść przez fazy badań klinicznych. To część badawcza oceniająca bezpieczeństwo, tolerancję i skuteczność. Dopiero w przypadku pozytywnych rezultatów będzie można go wprowadzić na rynek i stosować - zaznacza.

Tłumaczy, że nadzieje na polski lek rozbudziły niektóre wcześniejsze doświadczenia związane ze stosowaniem osocza ozdrowieńców. - Jest więc pewna szansa na to, że preparat z oczyszczonymi przeciwciałami będzie działał zgodnie z założeniem. Natomiast wymaga to jeszcze sprawdzenia - dodaje naukowiec.

Dr Rzymski podkreśla jednak, że na razie na świecie obserwacje związane ze stosowaniem osocza ozdrowieńców w terapii COVID-19 nie są jednoznaczne. - Czy będą to terapie skuteczne - to ciągle przedmiot dyskusji naukowych - opowiada naukowiec z UMP.

Pytany, czy lek może dawać pacjentom odporność na dłużej, wyjaśnia, że nie - działanie preparatu będzie doraźne. - Osocze ozdrowieńców - pobrane stosunkowo szybko po wyjściu z choroby - zawiera przeciwciała wytworzone przez układ immunologiczny. To przeciwciała specyficzne dla koronawirusa i go inaktywujące - mówi.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH