Kodeina bez recepty. W Wielkiej Brytanii też mają z tym problem

FARMAKOTERAPIA

Autor: chemistanddruggist.co.uk, bmj.com/ rynekaptek.pl   17-02-2021, 17:03

Kodeina bez recepty. W Wielkiej Brytanii też mają z tym problem Kodeina bez recepty jest problemem nie tylko w Polsce. W Wielkiej Brytanii też dochodzi do nadużyć (fot. Pixabay)

W Wielkiej Brytanii co jakiś czas powraca dyskusja o dostępności do kodeiny bez recepty. Mimo uprawnień farmaceutów do odmowy sprzedaży preparatu, nadal zdarzają się nieprawidłowości w postaci nagłego wzrostu sprzedaży kodeiny przez poszczególne apteki.

- Jest więcej działań podjętych przeciwko aptekom, w których podczas kontroli stwierdzono znaczny wzrost sprzedaży kodeiny linctus - poinformowała General Pharmaceutical Council (GPhC) po lutowym spotkaniu. 

Na 27 spraw przeciwko aptekom od października do grudnia 2020 roku, 21 związanych jest właśnie z brakiem odpowiedniego zarządzania w zakresie sprzedaży leków dostępnych bez recepty, w tym kodeiny linctus i preparatów prometazyny - poinformował serwis chemistanddruggist.co.uk.

W ubiegłym roku GPhC informowała o sześciu aptekach, na które nałożyła sankcje po ujawnieniu kupowania przez nie "niezwykle dużych" ilości kodeiny linctus - nie mogą dłużej wydawać tych preparatów bez recepty.

Instytucja, która stoi na straży przestrzegania przez apteki i farmaceutów określonych standardów, w tym reagowania w sytuacjach, gdy istnieje poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów, ponownie zwróciła uwagę na problem z kodeiną. Może ona uzależniać psychicznie i fizyczne.

Kodeina tylko na receptę?
Kodeina jest jednym z najczęściej przepisywanych w Wielkiej Brytanii opioidów - dostępna w czystej postaci na receptę lekarską oraz jako preparaty złożone na receptę lub bez recepty w zależności od dawki.

Co prawda farmaceuci są uprawnieni do ograniczania indywidualnego dostępu do kodeiny bez recepty poprzez odmowę sprzedaży lub ograniczanie sprzedawanych ilości, to jednak nie zmienia faktu, że jest ona nadal szeroko stosowana.

Brytyjscy eksperci postulują nawet wprowadzenie możliwości kupowania kodeiny tylko na receptę, jak to się stało w 2018 roku w Australii, a wcześniej w takich krajach, jak USA, Niemcy i Japonia.

Na razie jednak przepisy w tym względzie nie zostały zmienione i pozostaje stawiać na komunikację farmaceuta - pacjent w ramach opieki farmaceutycznej i wyłapywać nieprawidłowości w zakresie nadmiernej sprzedaży preparatu przez apteki.

Zmiana nie rozwiązała problemu
W Polsce preparaty z kodeiną dostępne są zarówno jako leki OTC (bez recepty), jak i na receptę. Od 1 stycznia 2017 roku pacjenci jednorazowo mogą kupić w aptece bez recepty tylko jedno małe opakowanie leku z kodeiną (do 150 mg substancji w opakowaniu).

Powodem zmian w prawie było nadużywanie, szczególnie przez młodzież, leków zawierających pseudoefedrynę, dekstrometorfan i kodeinę.

Jednak jak odpowiedział na jedną z interpelacji poselskich wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski, obowiązujące od 1 stycznia 2017 r. ograniczenie w wydawaniu produktów leczniczych w ramach jednorazowej sprzedaży, nie rozwiązało problemu nadużywania leków zawierających substancje psychoaktywne.

- Wydaje się, że jedynym skutecznym rozwiązaniem opisanego problemu byłaby zmiana kategorii dostępności produktów leczniczych zawierających pseudoefedrynę, dekstrometorfan i kodeinę z leków „OTC” na „Rp” i sprzedaż ich na podstawie recepty lekarskiej – wskazał minister Miłkowski.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH