Na razie nie wiadomo czy będzie to szczepionka jednorazowa czy sezonowa

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   12-11-2020, 11:33

Na razie nie wiadomo czy będzie to szczepionka jednorazowa czy sezonowa W ramach tej pierwszej wstępnej analizy oceniono 94 potwierdzonych przypadków COVID-19 u uczestników bez wcześniejszych dowodów na zakażenie SARS-CoV-2, w momencie włączenia do badania, w wieku od 16 do 85 lat (fot. Pixabay)

Wstępne dane o skuteczności szczepionki przeciw koronawirusowi podano 9 listopada. Kolejne analizy zostaną przedstawione w trzecim tygodniu listopada - przekazał PAP koncern farmaceutyczny Pfizer. Bezpieczeństwo jest priorytetem - zaznacza firma.

Koncern - w odpowiedzi na pytania Polskiej Agencji Prasowej - poinformował, że ma opracowane szczegółowe plany logistyczne oraz narzędzia zapewniające skuteczny transport, składowanie i ciągłą kontrolę temperatury szczepionek. Model dystrybucji opiera się na systemie JIT (just-in-time - dokładnie na czas) - zamrożone fiolki mają trafiać do punktów szczepień. Koncern deklaruje, że może wyprodukować do 50 milionów dawek szczepionki w 2020 r. oraz do 1,3 miliarda dawek w 2021 r.

Pfizer zaznaczył, że na początkowym etapie pandemii zawarł umowy z administracjami publicznymi, poszczególnymi rządami dlatego będzie dostarczać dawki zgodnie z ich preferowanym kanałami i wyznaczonymi miejscami szczepień. Koncern podał, że w czasie niedawnych rozmów premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami koncernu omawiano m.in. wyzwania przed jakimi stoi Polska w dobie pandemii i możliwości szczepionki przeciwko COVID-19.

Pfizer informuje ponadto, że na obecnym etapie, trudno przesądzić, czy będzie to szczepionka jednorazowa czy sezonowa, ta kwestia jest badana. Konieczna jest - jak wyjaśnia - szersza wiedza m.in. o wirusie i właściwościach ochronnych szczepionek, które aktualnie są w opracowaniu. Koncern zauważa, że ważne jest posiadanie technologii, pozwalającej zarówno na powtarzanie szczepienia przypominającego w razie potrzeby, jak też na reakcje na możliwe mutacje wirusa. Technologia mRNA - jak akcentuje Pfizer - umożliwia jedno i drugie.

11 listopada Komisja Europejska zatwierdziła umowę z BioNTech i Pfizer, przewidującą zakup do 300 milionów dawek szczepionki. Środowy kontrakt z konsorcjum jest czwartym, który zawiera Komisja. Do tej pory podpisano umowy z firmami AstraZeneca, Sanofi-GSK i Janssen Pharmaceutica NV. Zakończono też wstępne rozmowy z CureVac i Moderną.

W oparciu o pierwszą i jedyną tymczasową analizę skuteczności z badania klinicznego fazy 3, Pfizer i BioNTech ustaliły, że potencjalna szczepionka oparta na mRNA BNT162b2, wykazała skuteczność przeciw COVID-19 u uczestników bez wcześniejszych dowodów na zakażenie SARS-CoV-2.

W ramach tej pierwszej wstępnej analizy oceniono 94 potwierdzonych przypadków COVID-19 u uczestników bez wcześniejszych dowodów na zakażenie SARS-CoV-2, w momencie włączenia do badania, w wieku od 16 do 85 lat.

W pierwszej, wstępnej analizie skuteczności stwierdzono, że kandydat na szczepionkę był w ponad 90 proc. skuteczny w zapobieganiu COVID-19 u uczestników, u których nie stwierdzono wcześniejszego zakażenia SARS-CoV-2.

Badanie będzie kontynuowane zgodnie z planem do czasu przeprowadzenia ostatecznych analiz skuteczności dla pierwszo- i drugorzędowego punktu końcowego po zgromadzeniu co najmniej 164 przypadków ogółem.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH