Nowe warianty koronawirusa wciąż mutują i zawierają coraz więcej zmian

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   01-02-2021, 15:39

Nowe warianty koronawirusa wciąż mutują i zawierają coraz więcej zmian Badania genomu SARS-CoV-2 wskazują na to, że wraz pojawieniem się pierwszych koronawirusów zdolnych atakować ludzi oraz wraz z wybuchem pandemii w 2019 r. w Wuhan, zaczęły się pojawiać mutacje oraz inne zmiany w tym patogenie, roznoszone potem po całym świecie (fot. Pixabay)

Przed rokiem po wybuchu pandemii w Chinach w lutym 2020 r. wykryto mutację koronawirusa o symbolu D614G. Od tego czasu pojawiła się wiele kolejnych mutacji. Naukowcy zwracają uwagę, że gromadzą się one w jednym genomie tego patogenu.

Mutację D614G wykryli specjaliści z Singapuru. Koronawirus z tą zmianą wyróżniał się większą liczbą wypustek (kolców) na swej powierzchni, dzięki czemu łatwiej zakażał i przenikał do wnętrza atakowanej komórki.

Wkrótce wirusy z tą mutacją zaczęto wykrywać w Europie i obu Amerykach. W kolejnych miesiącach zaczęto jednak wykrywać kolejne niepokojące zmiany. Polegały one na tym, że w otoczce wirusa z wypustkami pojawiały się nowe aminokwasy, a niektóre z nich znikały. SARS-CoV-2 ma w osłonie 1270 takich aminokwasów, ale nawet pojedyncze zmiany mogą nieco zmienić zdolność ich zarażania. Mogą też utrudnić ich wykrywanie przez system odpornościowy człowieka.

Koronawirus SARS-CoV-2 dotarł do Europy już w grudniu 2019 r. We Włoszech był najpóźniej w lutym, a już 20 lutego wykryto tam pierwszą mutację w osłonie tego mikroorganizmu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że jest to D614G. Zauważono jedynie, że wykazywał on większą zdolność rozmnażania się w zaatakowanych komórkach górnego układu oddechowego.

Z najnowszych badań, na które powołuje się BBC News wynika, że ten wariant koronawirusa z mutacją D614G krążył w Chinach w styczniu 2020 r., a pod koniec tegoż miesiąca został przeniesiony do Bawarii w Niemczech - prawdopodobnie przez osobę, która przyjechała z Szanghaju.

Dzięki tej mutacji koronawirus łatwiej wiąże się z receptorem ludzkich komórek ACE2. Ta umiejętność m.in. pozwoliła patogenowi pokonać barierę międzygatunkową i przeskoczyć z nietoperzy i innych zwierząt na ludzi.

Wprowadzenie wiosną 2020 r. lockdownu w Europie i USA oraz innych krajach zahamowało rozprzestrzenianie się SARS-CoV-2, co też zatrzymało powstawanie i rozprzestrzenianie się nowych jego mutacji. Jednak wraz z poluzowaniem dystansu społecznego, koronawirus znowu zaczął się przenosić między ludźmi, a to sprzyjało powstawaniu nowych jego wariantów.

W czerwcu 2020 r. w Hiszpanii wykryto mutację A222V. "Wariant hiszpański" (oznaczony symbolem 20A.EU1) szybko rozprzestrzenił się w Europie, we wrześniu przypadało na niego 50-70 proc. zakażeń tym patogen w Szwajcarii, Irlandii oraz Wielkiej Brytanii. Ta mutacja nie zwiększyła jednak jego zakaźności. Podejrzewa się, że wirus został rozpowszechniony wraz z masową turystyką i dużym przemieszczaniem się ludności w okresie letnim.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH