Od 25 stycznia mają ruszyć punkty szczepień grupy 1. Ale tylko niektóre

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   11-01-2021, 13:02

Od 25 stycznia mają ruszyć punkty szczepień grupy 1. Ale tylko niektóre Minister zdrowia: nie będzie tak, że 26 stycznia będziemy mieli 6 tys. funkcjonujących, czy więcej zespołów szczepiennych (fot. Pixabay)

Nie wszystkie punkty szczepień dla grupy pierwszej ruszą od razu 25 stycznia, tylko będą uruchamiane stopniowo - poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Wyjaśnił, że małe punkty ruszą, gdy zbierze się odpowiednia liczba chętnych do szczepienia w danym punkcie.

Minister zdrowia wraz z szefem KPRM, pełnomocnikiem rządu ds. programu szczepień Michałem Dworczykiem przedstawiał 11 stycznia na posiedzeniu senackiej Komisji Zdrowia informację na temat realizacji Narodowego Programu Szczepień.

Szczepienia przeciw COVID-19 odbywają się etapami według grup opisanych w narodowym programie. Obecnie szczepione są osoby z grupy zero są to pracownicy sektora ochrony zdrowia (np. lekarze, pielęgniarki i farmaceuci), pracownicy DPS-ów i MOPS-ów, personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych, w tym w stacjach sanitarno-epidemiologicznych, a także rodzice wcześniaków. Szczepienia tej grupy odbywają się w szpitalach węzłowych, których jest ponad 500.

Od 25 stycznia mają ruszyć szczepienia osób zakwalifikowanych do grupy pierwszej. Należą do niej seniorzy powyżej 60 lat (szczepienie odbywać się będzie od najstarszych osób), pensjonariusze domów pomocy społecznej i zakładów opiekuńczo-leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych i innych miejsc stacjonarnego pobytu, służby mundurowe i nauczyciele. Prowadzone mają być w ponad 6 tys. punktach szczepień. Zapisy na szczepienia dla tej grupy rozpoczną się od 15 stycznia.

- Punkty takie najmniejsze, przede wszystkim zlokalizowane w POZ-ach są jeszcze nieuruchomione. Będą uruchamiały się od 25 stycznia i też nie nastąpi to z dnia na dzień, tylko będzie to systematycznie rosło, bo proszę pamiętać, że uruchomienie tego puntu zależy nie tylko od deklaracji zespołu szczepiennego, ale od tego, że punkt zbierze odpowiednią liczbę chętnych, żeby można było przekazać im paczkę szczepionek (...), która umożliwi poszczególnej jakiejś większej grupy osób - powiedział szef resortu zdrowia.

- Tak więc, to nie będzie tak, że 26 stycznia będziemy mieli 6 tys. funkcjonujących, czy więcej zespołów szczepiennych, to wszystko będzie się systematycznie rozwijało w takim rytmie tygodniowym i doprowadzało do maksymalnej wydolności - dodał.

comments powered by Disqus