Ok. 8 tys. osób w Polsce skorzystało z terapii osoczem w leczeniu COVID-19

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   23-11-2020, 14:32

Ok. 8 tys. osób w Polsce skorzystało z terapii osoczem w leczeniu COVID-19 Specjaliści przypominają, że aby oddać osocze, trzeba mieć dowód na to, że było się zakażonym koronawirusem (fot. Pixabay)

Około 8 tys. osób w Polsce skorzystało z terapii osoczem w leczeniu COVID-19 – poinformował PAP prof. Piotr Radziwon, dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku i krajowy konsultant w dziedzinie transfuzjologii klinicznej.

Z szacunkowych danych wynika, że dotąd osoby, które przechorowały COVID-19, dokonały w Polsce 5,2 tys. donacji osocza, w trakcie których pobrano ponad 9,5 tys. jednostek osocza. Oznacza to, że podano je w terapii około ośmiu tysiącom osób. Nie zawsze jednej osobie podaje się tylko jedną jednostkę osocza.

Białostockie RCKiK koordynuje w Polsce oznaczanie przeciwciał w osoczu od ozdrowieńców z COVID-19. Centrum oznacza próbki osocza z całego kraju, sprawdza, czy dane osocze ma odpowiednią ilość przeciwciał i czy można je zastosować w terapii.

Zainteresowanie oddaniem osocza, by pomóc innym zakażonym koronawirusem, znacznie wzrasta. Apele o oddawanie osocza rozpowszechnia wiele osób i instytucji.

- Zdecydowanie zauważyliśmy dużo większe zainteresowanie. Musieliśmy z tego powodu uruchomić dodatkowe linie telefoniczne, jedna linia to było za mało, bo rzeczywiście zainteresowanie było ogromne - powiedział prof. Radziwon.

Poinformował, że np. w Białymstoku osocze jest wydawane do terapii na bieżąco. - Nikt na osocze nie czeka. Owszem, zapasu nie mamy wielkiego, ale przynajmniej na dzień, dwa, trzy on jest. Spokojnie pracujemy i wiemy, że nie zabraknie osocza, jeśli nic nadzwyczajnego się nie wydarzy - zaznaczył.

Radziwon podkreśla, że rozmowy telefoniczne, które pracownicy stacji krwiodawstwa prowadzą z ozdrowieńcami, kwalifikując daną osobę do oddania osocza, są długie, bo trzeba ustalić wiele kwestii, ale budujące, bo ozdrowieńcy chcą pomagać innym chorym.

Specjaliści przypominają, że aby oddać osocze, trzeba mieć dowód na to, że było się zakażonym koronawirusem. Tym dowodem może być - jak przypomina Radziwon - dodatni wynik wymazu: wynik testu PCR, wynik testu antygenowego, ale też wynik badania na obecność przeciwciał (można wykonać taki test, by potwierdzić, że byliśmy zakażeni np. bezobjawowo).

- Trzeci dowód, taki może najmniej solidny, ale też możliwy, że lekarz rodzinny na podstawie objawów typowych dla COVID-19 założył izolację danej osobie. Nie kwarantannę, lecz izolację - powiedział Radziwon. Dodał, że takie dane są w systemach i stacje krwiodawstwa mają do nich dostęp.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH