Polacy częściej będą umierać na raka niż na zawały i udary mózgu

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/rynekaptek.pl   25-02-2011, 08:41

Za kilka lat liczba zgonów z powodu raka może być w naszym kraju taka sama jak w przypadku chorób układu krążenia, a nawet większa - ostrzega prof. Witold Zatoński z Centrum Onkologii w Warszawie.


Postęp polega na tym, że rak piersi jest częściej wykrywany we wczesnym etapie rozwoju, gdy skuteczność leczenia jest znacznie większa. Wystarczy, że zostanie wykryty guz o średnicy poniżej 2 cm, a szanse na wyleczenie się wynoszą ponad 90 procentach.

Na postępie medycyny korzystają też mężczyźni. Zachorowalność na raka gruczołu krokowego i jądra w ostatnich 40 latach zwiększyła się u nich odpowiednio trzy- i prawie pięciokrotnie. Nadal jednak umieralność z powodu obu nowotworów jest podobna (przypadku raka jądra jest nawet mniejsza). Podobnie jest z rakiem pęcherza moczowego.

Spada zachorowalność i umieralność na raka szyjki macicy u kobiet. Jest to zasługa upowszechnienia badań cytologicznych, choć w porównaniu do innych krajów, ten typ nowotworu nadal występuje w Polsce zbyt często. U obu płci zahamowana została zachorowalność i śmiertelność na raka nerki i białaczki, a także raka jajnika u kobiet.


Niepokojący jest wzrost zachorowań na raka płuca u kobiet. Od 2007 r. jest on już częstszą przyczyną zgonów Polek niż rak piersi. Głównym tego powodem jest palenie papierosów. W ostatnich 20 latach zmniejszyła się liczba mężczyzn uzależnionych od tytoniu, za to wśród kobiet systematycznie rośnie.


Ogólna zachorowalność na raka w Polsce nadal będzie rosnąć z powodu starzenia się społeczeństwa. Ryzyko tej choroby zwiększa się wraz wiekiem. Każde 20 lat życia to dziesięciokrotnie większe ryzyko zachorowania na nowotwór.
Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH