Przełamanie odporności u osób zaszczepionych nie oznacza, że szczepionki nie działają

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP   16-08-2021, 15:01

Przełamanie odporności u osób zaszczepionych nie oznacza, że szczepionki nie działają

W Wielkiej Brytanii zmarł 58-letni mężczyzna zaszczepiony dwoma dawkami preparatu przeciwko COVID-19. - Przełamanie odporności u osób zaszczepionych nie oznacza, że szczepionki nie działają – przekonuje ekspert.

58-letni David Allum z Oxfordshire zmarł w szpitalu 15 lipca z powodu powikłań po COVID-19. Jak informuje BBC News, był on zaszczepiony dwoma dawkami szczepionki, a bezpośrednią przyczyną jego zgonu było zatrzymania akcji serca. Stan Brytyjczyka zaczął się już poprawiać, ale nagle przyszło złamanie i zmarł - powiedziała córka zmarłego, 22-letnia Jade Allum.

Były dyrektor Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) w Atlancie (USA) dr Tom Frieden tłumaczy, że takie przypadki się zdarzają, nawet u osoby zaszczepionej może rozwinąć się COVID-19. "Przełamania odporności u osób zaszczepionych nie oznacza jednak, że szczepionki nie działają" - podkreśla na Twitterze.

Amerykański specjalista zapewnia, że zaszczepione przeciwko COVID-19 osoby są mniej narażone na infekcję, a gdy jednak do tego dojdzie, w mniejszym stopniu mogą zakażać inne osoby. "Bardzo rzadko są oni poważnie chorzy i dochodzi u nich do zgonu, nawet gdy zostaną zakażeni" - zapewnia.

Powszechne szczepienia dają ochronę osobom, które się im poddają, ale mają też kluczowe znaczenie w walce z pandemią i wirusem SARS-CoV-2. "Niekontrolowane rozprzestrzenianie się sprzyja powstawaniu nowych wariantów. Im więcej zatem osób się zaszczepi, tym mniej będzie takich sytuacji, a dzięki temu mniej też hospitalizacji i zgonów (z powodu COVID-19)" - zaznacza dr Tom Frieden.

Jade Allum zapewnia, że mimo tragicznej śmierci ojca jej rodzina nie zwątpiła w sens szczepień przeciwko COVID-19. "To tylko jeden z tych niefortunnych przypadków, że osoba zaszczepiona poważnie zachorowała" - podkreśla.

Brytyjka zaleca, żeby nawet osoby zaszczepione zachowały ostrożność i przestrzegały ogólnych zaleceń sanitarnych, takich jak używanie maseczek w pomieszczeniach zamkniętych, dystans i higiena rąk. - To nie jest aż tak uciążliwe, a nam wszystkich zapewnia większe bezpieczeństwo - dodała.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH