Recepta na 'stare' lata: mniej leków, więcej ruchu

FARMAKOTERAPIA

Autor: Luiza Jakubiak/rynekaptek.pl   14-01-2011, 07:30

Recepta na 'stare' lata: mniej leków, więcej ruchu

Prosta, kosztowo-efektywna, nie wymagająca technologia, która może przynieść zadziwiające efekty terapeutyczne. Aktywność fizyczna.


Propagatorem aktywności ruchowej powinni być też lekarze. Zamiast dokładać chorym kolejne leki, mogą zacząć leczenie od odstawienia dotychczas stosowanych produktów leczniczych, w wyniku czego pacjent poczuje się lepiej.

- Jeśli następuje dopisanie kolejnego leku, powstaje efekt kuli śniegowej, który może zakończyć się ciężkimi powikłaniami, bowiem następuje kaskada leczenia leku lekiem. Na końcu nikt już nie pamięta, co było pierwotną patologią – powtarza zawsze dr Jarosław Woroń, z
Zakładu Farmakologii Klinicznej Collegium Medicum UJ.

Kolejnym etapem terapii powinno być zalecenie przez lekarza aktywności ruchowej. Podobnie twierdzi docent Edward Czerwiński, dyrektor Krakowskiego Centrum Medycznego i kierownik Zakładu Chorób Kości i Stawów CM UJ, który od lat stara się promować aktywność ruchową jako metodę zapobiegania złamaniom osteoporotycznym.

Podkreśla, że trzeba walczyć przede wszystkim ze sposobem myślenia, również wśród lekarzy, iż w przypadku choroby wystarczy podać leki i po problemie: - Rozumiemy, że aktywność ruchowa jest uciążliwa dla pacjenta i łatwiej jest połknąć tabletkę, niż wykonać wysiłek. Ale w ten sposób pomija się najbardziej skuteczną metodę zapobiegania złamaniom.

Zachodnia nauka o chińskiej medycynie
Chińskim stylem życia seniorów zainteresowali się lekarze i badacze z Zachodu, którzy dokonali kilku podsumowań.

Journal of the American Geriatrics Society zachwalał tę metodę ruchu jako wpływającą na zredukowanie występowania upadków i złamań. Inne badania pokazały, że tai chi stosowane po okresie przebycia przez pacjenta zawału mięśnia sercowego, obniża ciśnienie krwi.
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH