Ten rak rozwija się powoli, podstępnie i bezobjawowo. Jak go więc rozpoznać?

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP   23-06-2021, 20:02

Ten rak rozwija się powoli, podstępnie i bezobjawowo. Jak go więc rozpoznać? Co roku wykrywa się 16 tys. przypadków raka prostaty, a 5 tys. mężczyzn rocznie umiera. Wcześnie wykryty rak prostaty w 90 proc. jest jednak całkowicie wyleczalny (fot. Pixabay)

Niemal co trzeci Polak zbyt późno dowiaduje się, że ma raka prostaty. Czy jest co świętować podczas przypadającego 23 czerwca Ogólnopolskiego Dnia Świadomości Raka Prostaty?

Według Ministerstwa Zdrowia rak gruczołu krokowego, nowotwór złośliwy prostaty, jest najczęstszym nowotworem złośliwym u mężczyzn. Na raka prostaty choruje co piąty mężczyzna cierpiący na chorobę onkologiczną.

Co roku wykrywa się 16 tys. przypadków raka prostaty, a 5 tys. mężczyzn rocznie umiera. Wcześnie wykryty rak prostaty w 90 proc. jest jednak całkowicie wyleczalny. Niestety wielu mężczyzn w naszym kraju zgłasza się do lekarza zbyt późno.

Ten rak rozwija się bezobjawowo

- Większość nowotworów prostaty rozwija się powoli i podstępnie, a w początkowej fazie choroby nie powoduje żadnych objawów. Zdarza się, że pacjenci dowiadują się o tym, że chorują na raka stercza dopiero wówczas, kiedy pojawią się u nich objawy związane z przerzutami - podkreśla w informacji przekazanej PAP dr n. med. Artur Gibas, koordynator Oddziału Urologii Szpitala "Zdrowie" w Kwidzynie, z Grupy EMC Szpitale.

Specjalista zapewnia, że dzięki ogromnemu postępowi w urologii w ostatnich latach raka prostaty wykrywa się coraz wcześniej i można go leczyć skuteczniej.

- Z tego powodu, choć liczba wykrywanych przypadków raka prostaty w Polsce rośnie, to umieralność na niego stanęła w miejscu - dodaje. W porównaniu do innych krajów europejskich wypadamy dużo gorzej. Niemal co trzeci Polak zbyt późno dowiaduje się, że ma raka prostaty.

Badanie krwi pozwala na rozpoznawanie chorób gruczołu krokowego

Ryzyko zachorowań rośnie wraz z wiekiem, najwięcej pacjentów jest w grupie siedemdziesięcio- i osiemdziesięciolatków. Coraz częściej nowotwór ten jest wykrywany u mężczyzn młodszych, nawet czterdziestoletnich. Największe ryzyko jego rozwoju dotyczy mężczyzn, których krewni chorowali na ten nowotwór.

Najczęstsze niepokojące objawy, które nie muszą być nowotworem, ale wymagają konsultacji z urologiem, to częstomocz, zarówno w dzień jak i w nocy, dłuższe oddawanie moczu, słaby strumień moczu, trudności w zainicjowaniu oddawania moczu, ucisk na pęcherz, czucie niecałkowitego opróżnienia pęcherza, nietrzymanie moczu oraz pojawienie się krwi w moczu.

Jednym z najczęściej wykonywanych testów służących rozpoznawaniu chorób gruczołu krokowego jest badanie krwi, w którym oznacza się stężenie antygenu sterczowego (PSA). Zbyt wysoki poziom PSA może wskazywać na zaburzenia w obrębie prostaty. Ich przyczyną może być nowotwór gruczołu krokowego, ale też jego łagodne powiększenie, infekcja czy zapalenie.

W Polsce nowotwór wykrywany jest w późniejszych fazach rozwoju

Jeżeli po wykonaniu kolejnych badań lekarz wysunie podejrzenie raka prostaty, kieruje pacjenta na biopsję, czyli badanie USG prostaty, połączone z pobraniem wycinków tego narządu do badań histopatologicznych, mających potwierdzić lub wykluczyć nowotwór.

Od kilku lat w niektórych szpitalach w Polsce dostępna jest także tzw. biopsja fuzyjna, polegająca na połączeniu obrazu rezonansu magnetycznego i ultrasonografii. Pozwala to na osiągniecie wyższej precyzji i dokładności diagnostycznej, umożliwiającej wczesne wykrycie nawet bardzo małych guzów, ale z dużą złośliwością.

W krajach rozwiniętych badanie prostaty (metodą per rectum) jest standardową procedurą corocznej oceny stanu zdrowia mężczyzny po pięćdziesiątym roku życia. Dzięki temu uzyskuje się dobre wyniki leczenia raka prostaty na poziomie ponad 90 proc. wyleczeń pięcioletnich. Wyniki uzyskiwane w Polsce nie są tak dobre, bo nowotwór wykrywany jest w późniejszych fazach rozwoju.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH