Testy genowe są taką samą podstawą stwierdzenia koronawirusa u pacjentów objawowych, jak PCR. Czy słusznie?

FARMAKOTERAPIA

Autor: Ryszard Rotaub/ rynekaptek.pl   09-11-2020, 08:01

Testy genowe są taką samą podstawą stwierdzenia koronawirusa u pacjentów objawowych, jak PCR. Czy słusznie? W tej chwili badania ilości przeciwciał nie są zalecane przez Światową Organizację Zdrowia jako badania podstawowe (fot. Pixabay)

WHO cały czas uznaje test PCR jako najważniejszy, zezwalając jednak na stosowanie testu antygenowego, który mamy w Polsce wprowadzony od ubiegłego tygodnia. Pamiętać należy, że testy PCR są zdecydowanie najczulsze i wykryją bardzo małą ilość wirusa w organizmie, więc wykryją pacjentów skąpoobjawowych. Testy antygenowe są testami mniej czułymi.

Zrównanie testów
- W tej chwili badania ilości przeciwciał nie są zalecane przez Światową Organizację Zdrowia jako badania podstawowe. WHO cały czas uznaje test PCR jako najważniejszy, oczywiście zezwalając na stosowanie testu antygenowego, który mamy w Polsce wprowadzony od ubiegłego tygodnia. Pamiętać należy, że testy PCR są zdecydowanie najczulsze i wykryją bardzo małą ilość wirusa w organizmie, więc wykryją pacjentów skąpoobjawowych. Testy antygenowe są testami mniej czułymi. To znaczy, że pacjenci z niskim poziomem wirusa mogą nie zostać zidentyfikowani - zauważyła w rozmowie z PAP dr hab. Katarzyna Rolle z poznańskiego Instytutu Chemii Bioorganicznej (IChB) PAN.

Tymczasem minister zdrowia Adam Niedzielski (30 października) zapowiedział: "Przyjmujemy, że testy antygenowe, które są wykonywane dla pacjenta objawowego, są taką samą podstawą stwierdzenia koronawirusa jak testy PCR-owe".

Najkrócej mówiąc, chodziło o to, żeby w szpitalach i innych newralgicznych epidemicznie miejscach szybko odróżnić pacjenta zakażonego koronawirusem od pacjentów, którzy nie są zakażeni.

Poza tym pozwalają one podejmować decyzje o segregacji pacjentów w Izbach Przyjęć Oddziałów Zakaźnych i Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych, to jeszcze - jak podkreślono - ich stosowanie umożliwi zwolnienie personelu medycznego z kwarantanny.

Liczy się data zakupu
Ale wraz z formalnym zrównaniem testów antygenowych z najbardziej wiarygodnymi testami genetycznymi RT-PCR, w mediach społecznościowych pojawiły się różne wątpliwości. Dotyczyły m.in. tego, jakie to mają być testy. Bo jeśli te, które polski rząd kupił przed wakacjami, to nie ma to sensu.

- W maju NIZP-PZH wydał negatywną opinię o zakupionych w Korei testach antygenowych. Dają one inne wyniki po 10 minutach, inne po 30. Dają całą masę fałszywie dodatnich i fałszywie ujemnych wyników. Po prostu nie nadają się do użytku. Tymczasem mimo krytycznej oceny NIZP-PZH i konsultanta krajowego w dziedzinie epidemiologii były one rozsyłane do szpitali - mówił niedawno prof. Mirosław Wysocki, były dyrektor NIZP-PZH, były konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH