W 2016 r. liczba niezaszczepionych dzieci wzrosła do 23,1 tysiąca

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   31-03-2017, 09:21

W 2016 r. liczba niezaszczepionych dzieci wzrosła do 23,1 tysiąca Fakty dotyczące szczepień są niepodważalne, jednak w kwestii szczepień, poza wiedzą, istotną rolę odgrywają emocje

Mimo nasilenia się tzw. ruchów antyszczepionkowych, nadal w Polsce szczepionych jest ponad 95 proc. dzieci do 2. roku życia - powiedział w czwartek (30 marca) podczas warsztatów dziennikarskich w Warszawie dyr. NIZP-PZH prof. Mirosław J. Wysocki.

- Im więcej jest antygenów (substancji wykazujących immunogenność, czyli właściwość wywołania przeciw sobie odpowiedzi odpornościowej - przyp. PAP), z którymi styka się nasz organizm, tym lepiej dla układu immunologicznego oraz zdrowia - powiedziała. Jest to szczególnie ważne dla dziecka, u którego układ odpornościowy dopiero się rozwija, a jednocześnie jest najbardziej narażone na różne infekcje.

Dr Paradowska-Stankiewicz zaznaczyła, że dziecko w życiu codziennym styka się z milionami antygenów - wystarczy, że dotknie podłogi, weźmie do rąk piłkę czy bawi się w przedszkolu. - Każdy kontakt z antygenem ćwiczy układ immunologiczny i powoduje, że lepiej reaguje na antygeny - dodała. Wśród tej wielości antygenów szczepionki są jednymi z nielicznych, z jakimi stykają się dzieci i dorośli.

Dr hab. Ernest Kuchar z Kliniki Pediatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wyjaśniał na przykładzie Stanów Zjednoczonych, że wprowadzenie jedynie szczepień przeciwko odrze w latach 60. XX w. w ciągu 20 lat zmniejszyło tam liczbę zachorowań z powodu tego zakażenia o 20 mln, zapobiegnięto również 5,2 tys. zgonów oraz 17,4 tys. przypadków upośledzenia umysłowego, do jakich może doprowadzić ta choroba.

- Ryzyko utraty zdrowia jest głównie wtedy, gdy się nie szczepimy - podkreślił dr Kuchar. Dodał, że bez obaw szczepimy psy przeciwko infekcjom, na które są dostępne szczepionki. Bez żadnych obaw szczepionki stosują również hodowcy zwierząt, bo wiedzą, że dzięki temu są mniej narażeni na straty.

Filozof i etyk z NIZP-PZH prof. Zbigniew Szawarski podkreślił, że skuteczność i bezpieczeństwo szczepień to nie jest kwestia wiary, lecz wiedzy. Są na to dowody naukowe, trzeba się tylko z nimi zapoznać.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH