WUM: prawdziwa liczba zakażonych może być nawet kilkakrotnie wyższa

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   24-12-2020, 12:02

WUM: prawdziwa liczba zakażonych może być nawet kilkakrotnie wyższa Grzechem pierworodnym biernego systemu zgłoszeń, który obowiązuje w Polsce jest właśnie znaczne niedoszacowanie (fot. Pixabay)

COVID-19 mogło przejść dotychczas nawet ok. 11 proc. Polaków w wieku 18-65 lat. To trzykrotnie więcej, niż podają statystki. Przyczyną tej różnicy jest rezygnacja z robienia testów przy małej intensywności objawów. O wynikach wstępnego badania informuje rzeczniczka WUM.

Według danych Ministerstwa Zdrowia 3,4 proc. Polaków w wieku 18-65 lat przeszło koronawirusa. Ze wstępnego badania ARC Rynek i Opinia oraz Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wynika, że odsetek ten może być wyższy nawet o 7,6 proc. To oznacza, że łącznie ok. 11 proc. osób w wieku 18-65 lat przeszło chorobę w sposób objawowy.

Skąd taka różnica? Wynika ona z faktu, że wiele osób mających objawy nie decyduje się na test.

Główną przyczyną niewykonywania testów przez osoby, które miały jakiekolwiek objawy mogące wskazywać na COVID-19 była łagodność objawów i tym samym brak konsultacji lekarskiej. Co czwarty respondent przyznał, że lekarz nie zlecił mu testu. Niektórzy z badanych uznali, że skoro inne osoby w domu miały pozytywny wynik testu, to oni nie muszą już testu wykonywać, bo pewnie też są pozytywni. Jest też grupa osób, która obawiała się kwarantanny i sprawdzania przez policję.

Tymczasem badanie nie obejmuje zachorowań bezobjawowych, gdyż pacjenci nie są w stanie takiego zachorowania ocenić - czytamy w materiale prasowym z WUM.

- Kiedy jesienią epidemia zaczęła przybierać na sile, pojawiały się podejrzenia, że oficjalne statystyki nie podają całej prawdy dotyczącej liczby osób, które chorują na COVID-19. Patrząc nawet na moją praktykę - wielokrotnie widywałem dzieci, które rozwijały potwierdzone przeciwciałami objawy choroby po-COVID-owej PIMS, a jednocześnie w ich rodzinach nie wykonano ani jednego testu - mówi dr hab. med. Wojciech Feleszko z WUM, cytowany w materiale prasowym.

Jak dodaje, obecnie epidemia jest w pełnym rozkwicie, zaś w Polsce prawdopodobnie chorobę wywołaną przez koronawirusa przebyło ok. 11 proc. populacji. Dr Feleszko zastrzega, że są to dane szacunkowe, ale pokrywające się z informacjami, jakie jego uczelnia otrzymuje na podstawie analizy serologicznej w różnych populacjach. Np. odsetek osób, które przeszły zakażenie w Nowym Jorku wynosi 23 proc., Londynie 18 proc., Sztokholmie 12 proc., dla Hiszpanii - 5 proc., ale już dla Madrytu 11 proc., (dane z września b.r.).

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH