Amazon w Polsce? Nie żyjemy na bezludnej wyspie

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Milena Motyl/rynekaptek.pl   12-07-2017, 08:01

Amazon w Polsce? Nie żyjemy na bezludnej wyspie Kwestie dotyczące sprzedaży leków przez Internet, wpisują się dyskusję dotyczą zbyt restrykcyjnego traktowania wysyłkowego rynku sprzedaży produktów aptecznych

Polskie prawo jest bardziej restrykcyjne niż w innych krajach europejskich wobec sprzedaży wysyłkowej leków. – Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby Amazon mógł wejść na polski rynek z suplementami diety i kosmetykami – uważa Grzegorz Głowiak, ekspert FreshPharmy.

- Pacjenci w Polsce, w stosunku do innych krajów Unii Europejskiej, mają bardzo niewielkie możliwości nabywania leków online, a ustawodawca chce je jeszcze ograniczyć – zauważa Grzegorz Głowiak.

Wobec powyższego tłumaczy, że legalnie działające apteki internetowe w Polsce są objęte bardzo ścisłą kontrolą odpowiednich WIF-ów i działają wyłącznie na podstawie legalnie prowadzonych aptek tradycyjnych. Przykładają więc bardzo dużą wagę do bezpieczeństwa i jakości prowadzonej przez nie działalności, ale Ministerstwo Zdrowia zadaje się tego nie zauważać.

- W kręgach osób decyzyjnych istnieje przeświadczenie, że większość suplementów, które ulegają sfałszowaniu, trafia na rynek sprzedaży internetowej i jest dystrybuowanych przez e-apteki- mówi.

Tłumaczy, iż za pośrednictwem aptek internetowych sprzedawane są te same produkty co w aptece tradycyjnej. Pochodzą one wyłącznie z hurtowni farmaceutycznych, które – podobnie jak apteki – objęte są ścisłą kontrolą. Żaden przedsiębiorca nie będzie ryzykował utraty koncesji, aby sprzedać jeden lub dwa produkty sfałszowane, na których mówiąc oględnie – marnie zarobi.

Grzegorz Głowiak wskazuje również, Polacy obecnie mają możliwość sprowadzania z zagranicy bardzo wiele leków do kraju: - Nie żyjemy na bezludnej wyspie. Znajdujemy się w otoczeniu państw europejskich, które umożliwiają sprzedaż poza swoje granice różnych produktów pochodzących z apteki.

Wyjaśnia, że niektóre placówki na Wyspach Brytyjskich oferują nawet wysyłkę zagraniczną nie obarczoną żadnymi opłatami. Jednak jak podkreśla, polski pacjent nie ma potrzeby zaopatrywania się w leki z rynku brytyjskiego, gdyż w Polsce jest duże nasycenie aptek, a więc i szeroki asortyment produktów.

Są jednak grupy preparatów, o które Polscy zabiegają za granicą. Przykładem jest lek "na kolkę" stosowany u dzieci, niezarejestrowany w Polsce: - Polacy chętnie zamawiają go w czeskich aptekach. Dostawa jest realizowana błyskawicznie, nawet za pośrednictwem Poczty Polskiej.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH