Apteki rzekomo czy faktycznie naruszają przepisy?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Sejm   27-04-2021, 09:02

Apteki rzekomo czy faktycznie naruszają przepisy? Sprawa apteki w Kamieńsku nadal jest poruszana. Tym razem przez posłankę (fot. Pixabay)

W Kamieńsku zamknięto największą i najlepiej zaopatrzoną aptekę w mieście. W tych, które są, brakuje nawet najbardziej podstawowych i najpopularniejszych leków - skarży się posłanka.

Posłanka Małgorzata Janowska zapytała ministra zdrowia o sytuację aptek w Kamieńsku i problemów pacjentów z dostępem do leków.

Mieszkańcy interweniują
"W ostatnich tygodniach zwracają się do mnie z prośbą o interwencję mieszkańcy Kamieńska zaniepokojeni problemami z dostępem do lekarstw w ich miejscowości" - napisała posłanka.

Opisuje stan przekazany jej prze mieszkańców: w listopadzie 2020 r. jedna z dwóch funkcjonujących wówczas w mieście aptek została zamknięta decyzją łódzkiego wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego. Apele zgłaszane przez lokalną społeczność, władze samorządowe oraz polityków w sprawie tej apteki nie przyniosły skutku.

Pacjenci korzystający z apteki oraz jej personel w proteście dotyczącym zamknięcia zwracali uwagę na to, że „zamknięcie tej apteki spowoduje, że najbliższa placówka oferująca szeroki asortyment, dostęp do leków ratujących życie oraz godziny czynności zapewniające realizację potrzeb znajdować się będzie dopiero w Radomsku, oddalonym o 16 km od Kamieńska”.

Łódzki wojewódzki inspektor farmaceutyczny zapewniał wówczas, że zamknięcie placówki nie będzie niosło ze sobą żadnych negatywnych skutków dla bezpieczeństwa lekowego w gminie. W odpowiedzi na pytania zadane przez jednego z dziennikarzy łódzki WIF stwierdził, że „obecnie w Kamieńsku funkcjonują jeszcze dwie apteki ogólnodostępne i zapewniają dostęp do produktów leczniczych miejscowej ludności”.

Brak do podstawowych leków
Z kolei w odpowiedzi na pismo skierowane przez mnie do WIF w dniu 17 listopada Pan Inspektor przekonywał, że jedyna pozostała w Kamieńsku apteka jest, zgodnie z przepisami Prawa farmaceutycznego, obowiązana do posiadania ilości i asortymentu produktów leczniczych i wyrobów medycznych niezbędnego do zaspokojenia potrzeb zdrowotnych miejscowej ludności.

Niestety, jak wynika z informacji, jakie uzyskałam od zaniepokojonych mieszkańców Kamieńska, w praktyce w wyniku zamknięcia w listopadzie największej i najlepiej zaopatrzonej apteki w mieście mają oni spore problemy z zaopatrywaniem się w niezbędne lekarstwa.

Bardzo często w działającej w mieście aptece brakuje nawet najbardziej podstawowych i najpopularniejszych produktów leczniczych. Zmuszeni są oni czekać po kilka dni na dostawy niezbędnych leków lub na korzystanie z pomocy sąsiadów i znajomych, którzy dowożą im lekarstwa z aptek położonych w innych, okolicznych miejscowościach.

WIF: cofnięcie zezwolenia było słuszne
W opinii łódzkiego WIF w przypadku tej placówki doszło do przekroczenia limitu 1 procenta, dlatego inspektor farmaceutyczny zdecydował o cofnięciu zezwolenia na prowadzenie apteki.

Sprawa toczyła się jeszcze jakiś czas. Właściciel apteki ponownie ją uruchomił, nie zgadzając się z decyzją WIF. W konsekwencji łódzki inspektor złożył zawiadomienie o "możliwości popełnienia przestępstwa przez Cefarm Śląski, polegającego na prowadzeniu apteki Dr. Max w Kamieńsku bez wymaganego zezwolenia".

Podmioty rzekomo naruszają przepisy
"Kamieńsk jest tylko jednym z przykładów miejscowości, w których dostęp pacjentów do niezbędnych lekarstw stale się pogarsza. W ostatnich latach liczba działających w Polsce aptek stale się zmniejsza. Aptekarze zamykają swoje placówki z powodu coraz gorszej sytuacji finansowej, a także w związku ze zmianami w prawie, które uniemożliwiają w zasadzie sprzedaż placówek innym podmiotom" - dodaje posłanka.

Dodaje: - Jednocześnie, obserwując działania podejmowane przez samorząd zawodowy farmaceutów oraz część organizacji zrzeszających właścicieli aptek, można odnieść wrażenie, że instytucje te uważają, że w Polsce jest wciąż zbyt wiele aptek i powinno się, poprzez kolejne zmiany w prawie, dążyć do dalszego zaostrzania przepisów regulujących powstawanie i funkcjonowanie aptek.

- Przykładowo Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA) wskazuje, że z rynku powinny zostać usunięte setki (lub wręcz tysiące) kolejnych placówek, które ich zdaniem rzekomo naruszają przepisy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH