Bielsko Biała: spór o apteczne meble

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: PAP/rynekaptek.pl   08-01-2016, 09:05

Bielsko Biała: spór o apteczne meble Cefarm-Kraków chce zabrać z likwidowanej apteki neorenesansowe meble z końca XIX w.

Po zamknięciu jednej z najstarszych bielskich aptek jej właściciel Cefarm-Kraków zapowiedział, że wywiezie znajdujące się wewnątrz zabytkowe meble z XIX-w. Rzecznik magistratu Tomasz Ficoń zapewnił, że należą one do gminy i miasto nie pozwoli ich zabrać. Gdzie trafią antyki?

Jak wynika z wypowiedzi pracownic apteki, które otrzymały już wypowiedzenia, w ostatnim czasie traciła ona klientów. Korzystali z niej, głównie z sentymentu, starsi bielszczanie. Klientów odstraszało położenie. Na Rynek nie można wjechać samochodem, a w okolicy trudno znaleźć miejsce parkingowe. Starówka jest też miejscem, które tętni życiem głównie wieczorami ze względu na dużą ilość pubów i kafejek. Nie ma tu jednak sklepów.

"Bardzo nam zależy, aby wyposażenie apteki pozostało w Bielsku-Białej. Tak niewiele mamy zabytków. Czasem przychodzili tu turyści. Mówili, że tak piękne wyposażenie widzieli tylko w Budapeszcie. W Polsce jest zaledwie kilka takich zabytkowych aptek. To unikaty. Apteka powstała w 1769. Dlaczego ta historia ma ulec zniszczeniu? To bogactwo miasta!" - powiedziała jedna z pracownic.

Zapowiedź wywiezienia mebli zaniepokoiła wielu bielszczan. Na forach internetowych zawrzało. Internauci przypomnieli m.in., że w Białej istniała niegdyś drogeria Franciszka Tanewskiego z pięknymi meblami. Nie zachowały się po jej likwidacji. W miejscu drogerii działa obecnie punkt jednego z banków.

Zdaniem właściciela antykwariatu na Starym Rynku Grzegorza Burego dobrym rozwiązaniem byłoby utworzenie w aptece niewielkiego muzeum farmacji. Zadeklarował, że przekaże bezpłatnie kilkadziesiąt eksponatów, m.in. zabytkowe wagi. "Nie można dopuścić, aby meble stąd zabrano" - mówił.

Aptece groziła likwidacja już na przełomie 2007 i 2008 r. Wtedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o chęci wywiezienia wyposażenia. Spekulowano, że mogłyby trafić nawet poza granice Polski. Apteka po paru miesiącach została jednak ponownie otwarta.

Apteka "Pod jeleniem" to najstarsza taka placówka w Bielsku. Powstała w 1769 r. Starsza jest od niej o 68 lat apteka "Pod Białym Orłem". Założono ją jednak w sąsiedniej Białej, która wówczas była osobnym miastem. Apteka "Pod jeleniem" w kamienicy przy bielskim rynku mieści się od 1865 r. Wewnątrz znajdują się neorenesansowe meble z końca XIX w. oraz niewielka wystawa starych przyrządów aptecznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH