Dlaczego umiera tak dużo pacjentów w Polsce? Epidemia tego nie tłumaczy

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Daniel Kuropaś/ rynekaptek.pl   04-12-2020, 08:01

Dlaczego umiera tak dużo pacjentów w Polsce? Epidemia tego nie tłumaczy Podane przez GUS dane dot. zgonów tylko w październiku wydają się wstrząsające. Łącznie od 5 października do 1 listopada br. zmarło 45,4 tys. osób. Rok wcześniej w porównywalnym okresie od 7 października do 3 listopada zmarło prawie 30,9 tys. osób (fot. Pixabay)

18 listopada br. minister Adam Niedzielski przyznał, że wzrasta w Polsce liczba zgonów z powodów innych niż COVID-19. Jakie są tego przyczyny? Najogólniej mówiąc, wskazał na gorszy dostęp do świadczeń spowodowany ograniczeniem dostępnej infrastruktury szpitalnej dla pacjentów niecovidowych oraz wprowadzeniem na szeroką skalę teleporad.

Minister zwrócił też uwagę na lęk społeczny dotyczący koronawirusa, czego efektem jest unikanie wizyt w placówkach medycznych i opóźnianie terapii.

Podane przez GUS dane dot. zgonów tylko w październiku wydają się wstrząsające. Łącznie od 5 października do 1 listopada br. zmarło 45,4 tys. osób. Rok wcześniej w porównywalnym okresie od 7 października do 3 listopada zmarło prawie 30,9 tys. osób. W ostatnim tygodniu października zmarło 14,1 tys. Polaków, podczas gdy rok wcześniej w podobnym okresie (od 28 października do 3 listopada) zmarło 7,6 tys. osób. To prawie dwukrotny wzrost liczby zgonów pod koniec października. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Koronawirus, powikłania, obostrzenia
Jest kilka możliwych wyjaśnień jesiennych zmian w umieralności w powiązaniu z pandemią koronawirusa.

- Wzrasta ogólna liczba zgonów, do których dochodzą te bezpośrednio związane z COVID-19 - do 15 listopada było ich ok. 10,3 tys. a więc 3,4 proc. wszystkich zgonów w tym okresie. Ale w ostatnich analizowanych tygodniach roku (od 43 do 46 tygodnia), zgony z powodu koronawirusa już miały ponad 12-procentowy udział w ich ogólnej liczbie - wyliczał prof. Bogdan Wojtyniak, zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny.

Jak dodawał ekspert podczas konferencji naukowej PTK „Kardiologia Prewencyjna 2020 - wytyczne, wątpliwości, gorące tematy” (18-21 listopada br.), do ogólnej liczby zgonów mogły dołączyć przypadki śmierci z powodu powikłań związanych z COVID-19.

- Oczywiście mogą też dojść dodatkowe zgony z powodu utrudnień obiektywnych i subiektywnych w dostępie do systemu ochrony zdrowia oraz z powodu ograniczeń w życiu społecznym i związanych z tym negatywnych zmian w zachowaniach zdrowotnych - wskazywał prof. Wojtyniak.

Epidemia tego nie tłumaczy
Zastępca dyrektora NIZP-PZH podkreślił, że w ostatnim okresie rzeczywiście mamy bardzo duży wzrost liczby zgonów ogółem i niewątpliwie dzieje się coś bardzo poważnego.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH