Farmaceuci z Ukrainy pilnie potrzebni?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Milena Motyl/rynekaptek.pl   23-11-2017, 08:01

Farmaceuci z Ukrainy pilnie potrzebni? Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Obecnie w Polsce odnotowuje się stosunkowo niskie bezrobocie, będące na poziomie 6,6 procent. Pojawia się problem braku rąk do pracy. Rośnie zainteresowanie zatrudnianiem pracowników we Wschodu. Czy w aptekach też jest zapotrzebowanie na dodatkową siłę roboczą?

Zaznacza jednocześnie, że zatrudnianie osób pochodzących z Ukrainy w praktyce jest dużo bardziej złożone, gdyż nie mogą oni podjąć w Polsce pracy bez wizy i odpowiednich dokumentów. Zwłaszcza branża farmaceutyczna jest dość skomplikowana ze względu na charakter zawodu. - Zawód technika farmaceutycznego jest zawodem regulowanym i obowiązują tu odpowiednie standardy kształcenia. System edukacji farmaceutów na Ukrainie, bo takim mianem określa się ogół osób pracujących w aptekach bez względu na poziom wykształcenia, wygląda inaczej niż w Polsce – wskazuje prezes Żyro.

Wyjaśnia, że kształcenie na Ukrainie odbywa się na uczelniach wyższych oraz colleage'ach kończących się uzyskaniem odpowiedniego stopnia zawodowego. Colleage'e farmaceutyczne, które w przeważającej części stanowią szkoły państwowe, daje absolwentowi tytuł farmaceuty-bakalawra, natomiast uniwersytet tytuł magistra farmacji.

Wzrośnie zapotrzebowanie na techników?
Dodaje, że istnieje możliwość podniesienia kwalifikacji zawodowych poprzez kontynuację nauki po ukończeniu colleage'u do uzyskania tytułu magistra w ramach studiów uwzględniających wcześniej uzyskany tytuł zawodowy. - Jest to pewna odmienność w porównaniu z systemem kształcenia w Polsce. Chociaż uczelnie wyższe wdrażają system boloński, taki system podwyższania kwalifikacji istnieje na Ukrainie od wielu lat – podkreśla Dominik Żyro.

W jego ocenie, ma to swoje zalety, ale również i wady w aspekcie uznania wykształcenia w Polsce. - Kształcenie odbywa się w standardach absolutnie nie odbiegających od standardów kształcenia w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej, a można nawet powiedzieć, że w wielu przypadkach kładzie się większy nacisk na niektóre kwestie – mówi prezes ZZTF.

Jego zdaniem, regulacja prawna dotycząca wygaszenia kształcenia zawodowego techników farmaceutycznych w Polsce może mieć wpływ na zapotrzebowanie na przedstawicieli tego zawodu.

- Pomimo przyjętych rozwiązań przez ustawę "AdA", apteki wciąż się otwierają. Trudno określić jak będzie wyglądał rynek pracy w sektorze farmaceutycznym za 5 czy 10 lat. To bardzo dynamicznie zmieniająca się branża – wskazuje Dominik Żyro.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH