Franczyza: moda wymuszona przez rynek

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Tomasz Dąbrowski/rynekaptek.pl   31-03-2011, 06:26

Franczyza: moda wymuszona przez rynek

Na rynku aptek w klasycznej formie współpracy pomiędzy dwoma niezależnymi, prawnie i finansowo odrębnymi podmiotami gospodarczymi, gdzie franczyzodawca obdziela swoich franczyzobiorców prawem (a zarazem obowiązkiem) prowadzenia biznesu zgodnie z jego koncepcją, franczyza jest zjawiskiem stosunkowo nowym.


Z drugiej strony jest dla tych, którzy chcą zaradzić zauważalnemu w swojej aptece spadkowi obrotów, a franczyza jest jedyną szansą na wyjście z problemów finansowych.

W 35-tysięcznym Zgorzelcu jest 20 aptek, z czego sześć działa w sieci. Apteka „Łużycka” to franczyzobiorca warszawskiej Apteki Medycznej.- Do tej sieci przystąpiliśmy przed rokiem, a wymusiła to sytuacja rynkowa – nie ukrywa Maciej Kozak, współwłaściciel „Łużyckiej”.

Pytany o to dlaczego pozostaje w sieci odpowiada: - Jak już weszło się do tej rzeki, to trzeba płynąć. Korzyści ze współpracy z franczyzobiorcą są różne w zależności od czasu i przygotowanej przez niego oferty.

Sposób na obejście prawa?
Jednak nie wszystkim podoba się ten model biznesowy. Dr Grzegorz Kucharewicz, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, uważa że przy ocenie tego modelu prowadzenia działalności gospodarczej należy wziąć pod uwagę obowiązujące przepisy antykoncentracyjne.

Przypomnijmy, że art. 99 ust. 3 ustawy Prawo farmaceutyczne stanowi, iż zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej nie wydaje się wówczas, gdy podmiot występujący o nie prowadzi na terenie województwa więcej niż 1 proc. aptek ogólnodostępnych albo podmioty przezeń kontrolowane w sposób bezpośredni lub pośredni, prowadzą łącznie na tym terenie więcej niż 1 proc aptek, a także wówczas, gdy jest on członkiem grupy kapitałowej, której członkowie prowadzą na tym obszarze więcej niż 1 proc. aptek ogólnodostępnych.

- Przepisy te od lat są skutecznie omijane – podkreśla dr Kucharewicz i dodaje: - Umowy franczyzowe należałoby ocenić pod kątem możliwości uzależnienia ekonomicznego franczyzobiorcy od franczyzodawcy i faktycznej utraty przez aptekarza władzy nad posiadanym majątkiem.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH