Gliwice: dlaczego akurat dla tej apteki nie ma miejsca?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: www.24gliwice.pl/ rynekaptek.pl   27-01-2021, 09:02

Gliwice: dlaczego akurat dla tej apteki nie ma miejsca? Transakcja nie doszła do skutku, a apteka kontynuowała działanie. Jednak trzy miesiące temu właścicielki otrzymały wypowiedzenie umowy najmu ze strony spółdzielni (fot. Pixabay)

Spółdzielnia mieszkaniowa w Gliwicach wypowiedziała aptece umowę najmu lokalu. W związku z tym placówka funkcjonuje tylko do końca stycznia. Prezes spółdzielni nie ukrywa, że za tą decyzją stała chęć zbycia apteki na rzecz innego podmiotu przez właścicielki.

Serwis gliwice24.pl opisuje sprawę likwidacji apteki, której spółdzielnia mieszkaniowa wypowiedziała umowę najmu lokalu. W tej sytuacji apteka zniknie z przestrzeni mieszkańców jednego z gliwickich osiedli z końcem stycznia.

Według gazety, cała sprawa zaczęła się w lutym 2020 roku.

"21 lutego ubiegłego roku właścicielki apteki przyniosły pismo, w którym proszą Zarząd Spółdzielni o możliwość przekazania najmu tego lokalu innej firmie z Gdańska. Ponieważ firma z Gdańska w związku z przepisami ustawy Prawo farmaceutyczne nie mogła otworzyć apteki ze względu na koncentrację aptek, to panie w tym piśmie proszą mnie jednocześnie, żebym zezwolił tej firmie z Gdańska podnająć lokal innej firmie. Ta kolejna firma to apteka Gemini. (…) Nie zgodziłem się na to, bo dla mnie było to ominięcie prawa i nie chciałem w tym uczestniczyć" – wyjaśnia prezes Spółdzielni Mieszkaniowej (i gliwicki radny z Koalicji dla Gliwic) Krzysztof Kleczka.

Transakcja nie doszła do skutku, a apteka kontynuowała działanie. Jednak trzy miesiące temu właścicielki otrzymały wypowiedzenie umowy najmu ze strony spółdzielni.

Jak to wyjaśniono? Powodem było znalezienie inwestora na inną, niedawno zwolnioną część pawilonu, która wymaga remontu. Warunkiem podjęcia się przez niego modernizacji było przeniesienie mieszczących się tam lokali – salonu fryzjerskiego i sklepu z warzywami. W tej sytuacji umowy wypowiedziano fryzjerowi, właścicielowi warzywniaka oraz aptece. Miała za tym stać chęć zbycia apteki na rzecz innego podmiotu przez właścicielki.

Jednocześnie Rada Dzielnicy opublikowała na Facebooku informację, że nie popiera decyzji o wypowiedzeniu umowy najmu. "Decyzja o wypowiedzeniu najmu została wydana przez Spółdzielnię Mieszkaniową bez naszej wiedzy i zgody" - napisano.

W mediach społecznościowych pojawiła się też petycja: "(Apteka) właśnie otrzymała wypowiedzenie najmu lokalu. Powód? Na osiedlu niby nie są potrzebne dwie apteki. Zatem dlaczego akurat dla tej apteki nie ma miejsca na osiedlu? A jest miejsce dla apteki dużego monopolisty?"

Więcej: https://www.24gliwice.pl/

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH