MZ: jednostkowe dramaty w DPS są bardzo poważne

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Daniel Kuropaś/ rynekaptek.pl   22-04-2020, 13:36

MZ: jednostkowe dramaty w DPS są bardzo poważne Powinniśmy w Polsce natychmiast wprowadzić w każdym zakładzie opieki długoterminowej ograniczenia możliwości transmisji wirusa, tworząc m.in. odrębną śluzę wejścia - uważa ekspert (fot. archiwum)

10 kwietnia br. GIS poinformował, że zachorowania w domach pomocy społecznej to 6,6 proc. wszystkich zakażeń SARS-CoV-2. Zdaniem Inspektoratu wskazuje to na pilną konieczność przestrzegania procedur i umiejętne używanie dostępnych środków ochrony indywidualnej.

Z kolei według danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej obecnie (stan na 20 kwietnia 2020 r.) mamy 24 DPS-y, które są w kwarantannie, na łączną liczbę 824 takich placówek w Polsce. Zakażonych koronawirusem jest tam 311 osób, to jest 0,39 proc. ogółu mieszkańców DPS-ów. W całej Polsce w DPS-ach mieszka ok. 80 tys. osób.

Minister zdrowia kilka dni przypominał zbliżone liczby i konstatował, że „skala zjawiska na szczęście jeszcze nie jest tak drastyczna, jak by się wydawało”, choć przyznawał, że „jednostkowe dramaty w DPS są bardzo poważne”.

Jednak sytuacja w coraz większej liczbie DPS-ów jest na tyle poważna, że MZ już ponad tydzień temu zalecało, aby wszyscy pracownicy, którzy stawiają się do pracy, mieli wykonany pomiar temperatury ciała. U pensjonariuszy oprócz temperatury miała być mierzona częstość oddechów. Czy to wystarczy?

- Powinniśmy w Polsce natychmiast wprowadzić w każdym zakładzie opieki długoterminowej ograniczenia możliwości transmisji wirusa, tworząc m.in. odrębną śluzę wejścia, gdzie należy mierzyć temperaturę czy dezynfekować ręce. Tam gdzie przyjmowani są nowi podopieczni standardem powinna być 14-dniowa izolatka. Inaczej nie poradzimy sobie ze skalą zakażeń - już 11 kwietnia br. apelowała Elżbieta Szwałkiewicz prezes Koalicji „ Na pomoc niesamodzielnym” i b. konsultant krajowa w dz. pielęgniarstwa przewlekle chorych.

Zwraca też uwagę, że na zakłady opieki długoterminowej konsultant w zakresie chorób zakaźnych narzucił wymogi takie, jak na szpitale. I teraz za co te zakłady mają kupić np. środki zapobiegawcze? - dopytuje prezes Szwałkiewicz.

- Jeżeli krajowy konsultant wydaje zalecenia w stosunku do domów pomocy społecznej i zakładów opieki długoterminowej, to musi wskazać źródło finansowania. Przecież nikt z nas nie może wymagać od osób prowadzących te zakłady, żeby z własnej kieszeni pokrywały koszty - dodaje.

Szefowa „Koalicji na pomoc niesamodzielnym” już kilkanaście dni temu alarmowała, że w zakładach opieki długoterminowej brakuje maseczek, kombinezonów, przyłbic i fartuchów jednorazowych.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH