NIK o NFZ: wydatki na dodatkowe wynagrodzenia rosły szybciej niż na świadczenia

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: NIK/ rynekaptek.pl   29-12-2020, 10:52

NIK o NFZ: wydatki na dodatkowe wynagrodzenia rosły szybciej niż na świadczenia Sprawozdanie okresowe Funduszu za IV kwartał 2019 r. sporządzono nierzetelnie: tabele statystyczne o zrealizowanych świadczeniach są wewnętrznie niespójne, zawierają błędy lub są niekompletne - oceia NIK (fot. Pixabay)

NFZ wykonywał w 2019 r. powierzone mu ustawowe zadania, jednak ich realizacja nie zawsze przebiegała w pełni prawidłowo. Na niektóre zabiegi czekamy wprawdzie krócej, ale pogorszyła się dostępność ambulatoryjnej opieki specjalistycznej - ocenia NIK.

Izba zwraca jednak uwagę, że największą część kosztów świadczeń stanowiły koszty leczenia szpitalnego (ich udział wzrósł o 0,2 punktu procentowego i wyniósł w 2019 r. 52,6%). Oznacza to, że wciąż akcent kładzie się na znacznie kosztowniejsze leczenie szpitalne zamiast ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS), co należy uznać za nieprawidłowość o charakterze strukturalnym. Ambulatoryjna opieka specjalistyczna nie uzyskała bowiem adekwatnego dofinansowania i tu czas oczekiwania wzrósł w przypadku aż 59,2% świadczeń, a liczba oczekujących o 15,3%.

W opiece psychiatrycznej i leczeniu uzależnień liczba oczekujących wzrosła o 32,3%.

Tylko 15,5% kwalifikujących się pacjentów skorzystało z kompleksowej opieki nad pacjentem po zawale mięśnia sercowego (KOS-Zawał), a 8% odbyło rehabilitację kardiologiczną w ramach tej opieki. Na koniec 2019 r. opieka KOS-Zawał nadal nie była dostępna dla pacjentów w województwach warmińsko-mazurskim i świętokrzyskim.

Uzyskanie rehabilitacji kardiologicznej przekładało się na niższą umieralność pacjentów, wobec czego Izba wskazała na konieczność zwiększenia dostępności opieki KOS-Zawał.

Jedną z głównych przyczyn długich kolejek byli pacjenci niezgłaszający się na umówione wizyty - tylko do poradni kardiologicznych, onkologicznych, ortopedycznych i endokrynologicznych w 2019 r. takich osób było ponad 200 tys. NFZ starał się dysponować wiarygodnymi i kompletnymi danymi o listach oczekujących. Nie uruchomił jednak w ustawowym terminie usługi przypomnienia o wizycie.

Centrala NFZ nie sprawowała również należytego nadzoru nad realizacją zadań oddziałów wojewódzkich Funduszu w zakresie przygotowywania planów zakupu świadczeń opieki zdrowotnej. Ponadto, pomimo postulatów ujednolicenia procesu sporządzania planów zakupu przez oddziały wojewódzkie, nie wprowadzono jednolitej metodyki, jak również nie zapewniono oddziałom wojewódzkim ustandaryzowanych danych epidemiologicznych, będących podstawą planowania.

NFZ wprowadzał współczynniki korygujące dotyczące finansowania świadczeń, ale nie poprzedził tego analizą potrzeb w odniesieniu do celów. Nie określił również wymagań wobec świadczeniodawców co do jakości i dostępności świadczeń, co Izba uznaje za zjawisko niekorzystne. Wzrost nakładów na opiekę zdrowotną musi bowiem iść w parze z troską o celowość i gospodarność wydatkowania dostępnych środków.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH