NRL o decyzji resortu zdrowia: jest skandaliczna

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: NRL/PAP   17-03-2021, 07:11

NRL o decyzji resortu zdrowia: jest skandaliczna Lekarze nie zgadzają się z decyzją ministra zdrowia o przesunięciu terminu egzaminów (fot. Pixabay)

Decyzja o odroczeniu specjalizacyjnych egzaminów jest skrajnie pragmatyczna i oparta na wnikliwej analizie. Egzamin nie niesie zagrożenia, zarówno dla zdających, jak i egzaminatorów, bo zostali oni w zdecydowanej większości zaszczepieni przeciw COVID-19 - stwierdził minister zdrowia Adam Niedzielski.

Minister Zdrowia ogłosił 16 marca, że odwołuje - ze względu na stan epidemii - wszystkie egzaminy pisemne i ustne w dziedzinach medycyny, dla których Państwowy Egzamin Specjalizacyjny nie rozpocznie się do 19 marca włącznie. PES zostaną wznowione 17 maja.

Decyzja skrajnie pragmatyczna
Posłowie pytali szefa resortu w Sejmie podczas debaty na temat kondycji ochrony zdrowia o przyczynę tej decyzji. Zaznaczyli, że ci lekarze szczególnie w tej chwili są potrzebni, by leczyć, a odroczenie egzaminów oznacza, że zamiast rozpocząć pracę, będą dłużej przygotowywać się do egzaminów. Wskazywali, że są to osoby, które mają już 5-6 lat doświadczenia przy łóżkach pacjentów.

Poświęcili oni sporo czasu na naukę, z życia prywatnego, by do egzaminu się przygotować, a teraz będą musieli czekać dwa miesiące. Poza tym - jak podkreślali niektórzy posłowie - większość z tych medyków jest już zaszczepionych, więc nie stwarzają ryzyka epidemicznego. - Tych decyzji nikt nie rozumie - zaznaczył Dariusz Klimczak z PSL.

Minister zdrowia tłumacząc tę decyzję zauważył, że jest ona "skrajnie pragmatyczna i oparta na wnikliwiej analizie", bowiem zweryfikowano numery PESEL zdających egzamin lekarzy pod kątem tego, czy byli szczepieni przeciw COVID-19 i okazało się, że prawie 85 proc. z nich przyjęło już szczepionkę. Egzaminy nie stwarzają zatem ryzyka zakażenia, w przeciwieństwie do poprzednich sesji, kiedy egzaminy ustne były odwoływane.

Temat polityczny
- Teraz tego ryzyka praktycznie w tej grupie nie ma, dlatego uznaliśmy, że nie ma powodu, by odwoływać z tych przyczyn egzamin ustny, który jest drugą częścią egzaminu specjalistycznego - uzasadnił.

Dodał, że wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że "zapotrzebowanie na ręce do pracy jest ogromne". Dlatego też - jak zaznaczył Niedzielski - osoby, które zdały już egzamin pisemny, powinny zdać egzamin ustny w perspektywie nie dłuższej niż dwa tygodnie, "tak, żeby faktycznie nie absorbować w wydłużonym okienku nauką tych osób, które mogą rzeczywiście pomóc w systemie".

Równocześnie minister stwierdził, że z tego tematu zrobiono temat polityczny.

- Chcę powiedzieć bardzo wyraźnie, że stanowisko wszystkich - oprócz jednego - konsultantów krajowych, było takie, że egzamin ustny absolutnie powinien być przeprowadzony. Są takie możliwości, ponieważ większość osób zdających jest do niego przygotowana pod kątem zaszczepienia. Dotyczy to zarówno zdających, jak i osób, które egzaminują - podsumował.

NRL: skandaliczna decyzja MZ ws PES
Tymczasem Naczelna Rada Lekarska określiła już tę decyzję szefa resortu zdrowia jako skandaliczną.

"W opinii samorządu lekarskiego jest to zupełnie niezrozumiała decyzja. W zeszłym roku w sesji wiosennej i jesiennej lekarze i lekarze dentyści, którzy zdali PES w formie testu zostali zwolnieni z części ustnej ze względu na pogarszającą się sytuację pandemiczną w kraju i braki kadrowe. W chwili obecnej mamy do czynienia z sytuacją, w której przekłada się egzamin na maj. Czy w maju skończy się pandemia w Polsce? Czy wszyscy nasi obywatele będą już zaszczepieni? Skąd pomysł, że lekarze, którzy mają do zdania kolejny etap (ustny) najważniejszego egzaminu w swoim życiu zrezygnują z przygotowywania się do niego?" - ocenia NRL.

Stanowisko samorządu lekarskiego w tej sprawie zostanie przedstawione podczas konferencji, która odbędzie się 17 marca o godzi. 12.00.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH