Pacjenci wolą rozmowę z farmaceutą niż teleporadę?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: wp.pl/rynekaptek.pl   24-09-2020, 12:24

Pacjenci wolą rozmowę z farmaceutą niż teleporadę? Jak mówi jedna z farmaceutek, obecnie na farmaceucie ciąży zdecydowanie większa odpowiedzialność (Fot. Archiwum)

Starsze osoby nie mają pojęcia, co powiedział lekarz podczas teleporady, słyszą co drugie słowo. Wiele osób z tego powodu rezygnuje z teleporad. Wtedy przychodzą do farmaceuty - mówi aptekarka z Płocka.

- Aptekarz jest w tej chwili postrzegany jako pomoc doraźna, gdy nie można skontaktować się ze medykiem. Mamy możliwość wystawiania recept farmaceutycznych i w czasie pandemii jest to dobre rozwiązanie - mówi Wirtualnej Polsce magister farmacji Anna Wyrwas. - Teraz jest tak, że zanim spotkamy się z lekarzem, to umawiamy się na teleporadę. Dopiero po rozmowie telefonicznej lekarz decyduje, czy potrzebna jest wizyta w gabinecie. I to dla ludzi jest pewne utrudnienie. Pomoc w aptece dostajemy praktycznie od razu - dodaje farmaceutka.

Podkreśla, że trzeba pamiętać o tym, że aptekarz też ma wiedzę na temat leków, suplementów diety, a także chorób i jest w stanie doradzić pacjentowi albo odesłać go w odpowiednim momencie do lekarza czy innego specjalisty.

- Nie zapominajmy, że farmaceuta ma możliwość wypisania recepty farmaceutycznej, gdy jest zagrożenie zdrowia pacjenta, a nie ma on jak skontaktować się z lekarzem. Nie jest to jednak obowiązek, lecz przywilej i wiele zależy od sytuacji. W czasie pandemii jest to duże ułatwienie przy utrudnionym dostępie do lekarza - zaznacza.

Monika Domżałowicz, która prowadzi w Płocku aptekę uważa, że teraz na farmaceucie ciąży zdecydowanie większa odpowiedzialność.

- Kontakt telefoniczny z lekarzami to nie tylko utrudnienie dla młodych. Wiele osób starszych ma problemy ze słuchem i się do tego nie przyznaje. Spotykamy się z tym codziennie. Starsze osoby nie mają pojęcia, co powiedział lekarz podczas teleporady, słyszą co drugie słowo. Wiele osób z tego powodu rezygnuje z teleporad. Wtedy przychodzą do farmaceuty - mówi. - Aptekarze mierzą się z problemami: czy stan pacjenta jest taki, żeby pojechał na SOR, czy powinni wezwać pogotowie, a może zaproponować leki. To duża odpowiedzialność - wskazuje Domżałowicz.

Jak zauważa farmaceutka z Płocka, dobrym rozwiązaniem w czasie pandemii są recepty farmaceutyczne. Aptekarze często z tego korzystają w przypadku pacjentów, których znają i wiedzą, jaka jest historia ich choroby.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH