Pracownicy medyczni na umowie o pracę? Co z kontraktami?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Jacek Wykowski/rynekaptek.pl   08-06-2017, 08:27

 Pracownicy medyczni na umowie o pracę? Co z kontraktami? Cała dyskusja trwała 2,5 godziny, wyczerpując uczestników, ale nie tematy.

Podczas środowego (7 czerwca) posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia przed Sejmem pikietowała grupa przedstawicieli PZM, którzy domagali się łącznego rozpatrywania projektów ws. ustalania najniższego wynagrodzenia. Taki pomysł posłowie jednak odrzucili.

Stanowczo podkreśliła, że „absolutnie nie ma tu związku przyczynowego z jakimkolwiek pomysłem likwidacji innych form współpracy pracowników z pracodawcą”.

Przewodniczący Komisji Zdrowia, poseł Bartosz Arłukowicz (PO), nie dawał jednak za wygraną. - Czy przewidują państwo jakikolwiek zapis mówiący o tym, że szpitale będące w sieci i pracownicy tych szpitali będą musieli pracować wyłącznie w formule umowy o pracę? Czyli mówiąc wprost - czy zakładają państwo likwidację możliwości pracowania na kontrakcie dla którejkolwiek grupy zawodowej w przypadku wprowadzenia sieci szpitali? - pytał Arłukowicz.

 Szczurek- Żelazko odpowiedziała, że założenia do projektu ustawy o Narodowej Służbie Zdrowia nie poruszają tego problemu, natomiast projekt nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym przewiduje, że pracownicy ratownictwa będą zatrudniani na umowę o pracę.

- Rozumiem, że ma pani na myśli wszystkie ustawy, które państwo "produkują" i według Ministerstwa Zdrowia nie będzie konieczności przechodzenia wszystkich na etaty, bo nie ma takich przepisów? - drążył Arłukowicz.

- Mówimy o projekcie założeń do ustawy, więc nie chciałabym informować o konkretnych rozwiązaniach - odpowiedziała wiceminister zdrowia.

Wypadkowa różnych oczekiwań
Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” stwierdziła, że odniesienie w projekcie ustawy do płacy minimalnej jest "upokarzające i przeciwskuteczne”, szczególnie w kontekście możliwości podejmowania pracy w służbie zdrowia. Poinformowała, że „Solidarność” jest gotowa poprzeć ten projekt, ale pod pewnymi warunkami.

- Jednym z nich jest to, abyśmy nie obarczali dyrektorów i pracowników kolejnym konfliktem, czyli adresowali tę ustawę do osób zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Myślę, że dyrektorzy i zatrudniający mieli dosyć problemów w momencie, kiedy został przygotowany projekt rozporządzenia ministra Zembali. Konfliktowanie personelu doszło do zenitu - przypominała Ochman.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH