Proces szczepień: zespoły szczepieniowe, jednostki mobilne, szpitale rezerwowe. O aptekach ani słowa

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   03-12-2020, 08:01

Proces szczepień: zespoły szczepieniowe, jednostki mobilne, szpitale rezerwowe. O aptekach ani słowa Jeżeli mówimy o 70 proc. wyszczepialności, to trzeba wykonać je u około 30 mln ludzi, co daje 60 mln wizyt szczepiennych. Kto to ma zrobić? (fot. Pixabay)

Nie widzę powodu do budowania systemu "brygad szczepiennych"; Senat zaproponował, aby szczepienia były prowadzone też w aptekach - stwierdził marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Do wykonywania szczepień trzeba włączyć m.in. farmaceutów, a całą procedurę uprościć - dodaje prof. Ernest Kuchar.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował 2 grudnia, że są zamówienia na 45 mln dawek szczepionki na Covid-19; szczepionki będą darmowe, dobrowolne i dwudawkowe oraz, że są widoki na to, by szczepienia rozpoczęły się od lutego. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o "rozpoczęciu naborów na zespoły szczepieniowe".

Wygląda na to, że w całym procesie nie uwzględniono w ogóle aptek.

Marszałek Senatu, pytany w Polsat News, czy pochwali rząd za zaprezentowany przez premiera i ministra zdrowia program szczepień na Covid-19, oświadczył:

- Muszę powiedzieć z przykrością, że chciałbym, ale nie mogę, bo w niedawnej ustawie o zawodzie farmaceuty, Senat zgłosił poprawkę, żeby szczepienia odbywały się w aptekach, których jest mnóstwo i aptekarze nawet za drobną opłatą chętnie by ludzi szczepili. Natomiast tu się będzie uruchamiało jakieś brygady szczepienne, co będzie kosztowało zapewne gigantyczne pieniądze.

Grodzki przekonywał, że nie ma powodu do budowania specjalnego systemu zespołów szczepieniowych, zwłaszcza, że niektóre ze szczepionek, które mają być zakupione "są bardzo niestabilne termicznie i wymagają przechowywania w niskich temperaturach". - Więc to jest kolejne działanie, które moim zdaniem jest niekoniecznie dobrze ukierunkowane - ocenił.

Powątpiewał też w przewidywane teraz terminy szczepień. - Miały być szczepionki na grypę we wrześniu, a do dzisiaj ich w dużej mierze brakuje, szczepionki na koronawirusa miały być 18 stycznia, a teraz już się mówi o lutym - powiedział.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH