Przełamanie monopolu szczepionkowego w NZOZ-ach poprawi poziom wyszczepialności p/grypie?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: TT, LJ/ rynekaptek.pl   18-09-2020, 08:01

Przełamanie monopolu szczepionkowego w NZOZ-ach poprawi poziom wyszczepialności p/grypie? Problem z obrotem szczepionkami przez przychodnie nie jest nowy (fot. archiwum)

Temat odmowy wykonania szczepienia przez lekarza preparatem kupionym w aptece wraca jak bumerang od kilku lat. Problem nasila się w momencie wzmożonych szczepień, czyli sezonie grypowym. W tym roku nakłada się dodatkowo z większym zainteresowaniem szczepieniami.

Farmaceuta i naukowiec, Marcin Balcerzak, zapytał w poście na Twitterze, adresując go do Centrali NFZ, co zrobić jeśli NZOZ odmawia zaszczepienia dziecka przeciw grypie, szczepionką kupioną w aptece?

"Lekarz, który wystawił receptę, tłumaczy to pandemią i wpisał do dokumentacji, że zostałem poinformowany, że mam nie przychodzić... Gdzie można się szczepić? - zapytał.

Przełamać monopol NZOZ
Na wpis zareagowali urzędnicy, lekarze, farmaceuci i pacjenci.

Pytanie spotkało się z reakcją Centrali NFZ, która poprosiła o więcej szczegółów i kontakt oraz obiecała, że sprawa zostanie "niezwłocznie" wyjaśniona.

Zareagował również doktor Michał Gontkiewicz, członek ORL w Warszawie i przewodniczący zespołu ds monitorowania naruszeń w ochronie zdrowia ORL, z prośbą o więcej szczegółów.

Inny lekarz zaś, Wojciech Perekitko, napisał: "Smucą mnie takie informacje, bowiem znakomita większość przychodni POZ w Polsce jest otwarta i szczepi również dzieci zgodnie z kalendarzem szczepień".

Farmaceuci z kolei przypomnieli, że problem nie jest nowy.

Farmaceuta Marcin Piątek napisał: "Normalnie, to powszechnie znane aptekarzom zjawisko. Placówka finansowana z zasobów NFZ odmawia szczepienia produktami innymi niż kupione w tej przychodni".

A na pytanie, że przecież wystawił receptę, farmaceuta dodał:

"Kiedyś usłyszałem, że dziecko zostanie zaszczepione tylko po okazaniu paragonu ze wskazanej apteki znajdującej się na terenie szpitala, gdzie szczepiono dziecko. Gdybym poszedł do innej 200m dalej to już nie".

Inny farmaceuta, Kamil Furtak przypomniał, że "temat wraca jak bumerang od kilku lat w sezonie szczepień na grypę .... "Ja Pana/Panią nie zaszczepię szczepionką przyniesioną z apteki bo nie mam gwarancji jak była przechowywana/transportowana..."

Z kolei farmaceuta Piotr Rykowski ocenił, że "przełamanie 'monopolu' szczepionkowego w NZOZ-ach będzie krokiem milowym w dystrybucji szczepionek. Czy powodem istniejącej sytuacji jest bezpieczeństwo pacjentów czy może raczej zyski i wygoda firm farmaceutycznych?" - zapytał.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH