Przez pandemię zaciągamy olbrzymi dług zdrowotny, który będziemy spłacać w 2021 roku i w kolejnych latach

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Luiza Jakubiak/ rynekaptek.pl   05-01-2021, 08:01

Przez pandemię zaciągamy olbrzymi dług zdrowotny, który będziemy spłacać w 2021 roku i w kolejnych latach Jednym z głównych problemów systemu ochrony zdrowia w Polsce jest chroniczne niedofinansowanie - mwi prezes Infarmy (fot. Infarma)

Dziś system ochrony zdrowia jest na czołówkach gazet, znacznie mocniejsza jest też pozycja ministra zdrowia w Radzie Ministrów. To teraz jest właściwy moment na zdecydowanie działania rządzących i przekonanie obywateli do głębokiej reformy systemu – uważa Bogna Cichowska-Duma, dyrektor generalna Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA.

Rynek Aptek: Epidemia spowodowała wzrost zainteresowania funkcjonowaniem systemu zdrowia. Czy to wystarczy, by dokonać niezbędnych zmian i przygotować go na kolejne kryzysy?
Bogna Cichowska-Duma:
Jednym z głównych problemów systemu ochrony zdrowia w Polsce jest chroniczne niedofinansowanie. Jeśli czekaliśmy na moment, w którym możemy liczyć na akceptację społeczną zwiększenia nakładów na zdrowie, to ten moment właśnie nadszedł. Pandemia spowodowała, że niemal każdy z nas zetknął się z niedoskonałością systemu ochrony zdrowia w Polsce. Dotychczas zarządzanie skupiało się na gaszeniu pożarów, a system w praktyce oferował pacjentom opiekę w wersji bardzo podstawowej. Eksperci i decydenci powinni z tego wzrostu świadomości skorzystać i zaproponować gruntowną reformę systemu opieki zdrowotnej.

Dyskutowanym od dawna rozwiązaniem jest podniesienie składki zdrowotnej, ale wymaga to głębszego zrozumienia i akceptacji społecznej. Tymczasem dla przeciętnego obywatela nie jest jasne, jak jest finansowany system, jaki budżet realizuje NFZ, a jakie świadczenia finansowane są z budżetu państwa czy innych źródeł.

Zdrowie jest ważne i ma wpływ na gospodarkę, na kulturę, na poziom życia. Kryzys doskonale wskazał, gdzie organizacja systemu jest dobra, a gdzie mamy zarządzanie ad hoc. Dotychczas minister zdrowia nie był najważniejszym ministrem w gabinecie. Dzisiaj, kiedy system ochrony zdrowia jest na czołówkach gazet, znacznie mocniejsza jest też pozycja ministra, który blisko współpracuje z premierem, ministrem rozwoju, pracy czy ministrem finansów. Teraz realne wydaje się przekonanie rządzących, którzy mają wpływ na podział budżetu państwa i decyzje strukturalne, że w zdrowie należy zainwestować. Łatwiej będzie też przekonać społeczeństwo.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH