Szwecja zapowiada, że tam drugiej fali zachorowań nie będzie

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: exmetrix.com/ rynekaptek.pl   10-09-2020, 09:22

Szwecja zapowiada, że tam drugiej fali zachorowań nie będzie Analitycy: bardzo interesujący będzie w najbliższym czasie przebieg epidemii w Szwecji, która zapowiada, że w tym kraju drugiej fali zachorowań nie będzie (fot. ExMetrix)

Prognoza dalszego przebiegu epidemii nie napawa optymizmem, zwłaszcza mając na uwadze masowe powroty z wakacji, rozpoczęcie roku szkolnego, a potem akademickiego i początek sezonu grypowego - oceniają analitycy ExMetrix. Zalecają przyglądać się Szwecji.

- Restrykcje w niektórych regionach Polski (19 z 400 powiatów, głównie na Śląsku i w Małopolsce) od kilkunastu dni są zaostrzone. Po raz pierwszy zdecydowano się na restrykcje celowane lokalnie, w regionach najbardziej zagrożonych. Po okresie ognisk w kopalniach, z którymi udało się uporać, mamy jednak okres ognisk z różnego rodzaju rodzinnych imprez skupiających wielu uczestników, zwykle nie stosujących się do zaleceń sanitarnych - oceniają aktualną sytuacje analitycy ExMetrix.

Ich zdaniem, "prognoza dalszego przebiegu epidemii dla całego kraju też nie napawa szczególnym optymizmem, zwłaszcza mając na uwadze masowe powroty z wakacji, rozpoczęcie roku szkolnego, a potem akademickiego i początek sezonu grypowego we wrześniu".

Dodają, że bardzo interesujący będzie w najbliższym czasie przebieg epidemii w Szwecji, która zapowiada, że w tym kraju drugiej fali zachorowań nie będzie. Może to być istotny wyznacznik skuteczności stosowania alternatywnego (mało restrykcyjnego) podejścia do walki z epidemią.

Liczba testów potrzebnych do wykrycia jednego zakażenia wzrosła już z 19 do 48 (liczba wszystkich dotychczas przeprowadzonych testów odniesiona do liczby wykrytych zakażeń), co na razie jest chyba jedyną dobrą informacją. W ostatnim czasie ponownie notujemy jednak tendencję spadkową tej wielkości. Obecnie wynosi ona 40.

- Luzowanie obostrzeń jest istotne zarówno z ze względu na gospodarkę , jak również z powodu "granic wytrzymałości społecznej". Należy to jednak robić bardzo rozsądnie, obserwując wpływ tych działań na sytuację związaną z epidemią – uważa Ryszard Łukoś, główny analityk ExMetrix.

Więcej: http://www.exmetrix.com/

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH