Tradycja zobowiązuje

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Luiza Jakubiak/portalapteczny.pl   10-06-2009, 11:27

Zapalony kibic, dr Paul Janssen, jeden z pierwszych swoich leków odkrył m.in. dzięki zjawisku zaobserwowanemu podczas... wyścigu kolarskiego

Wiele z farmaceutyków to efekt pracy kolegów ściągniętych przez Janssena z Konga, byłej kolonii belgijskiej.
Dzięki temu firma rozwinęła badania nad lekami w wąskich dziedzinach, w których pozostaje liderem: parazytologii, mykologii, neurologii, w zakresie chorób pasożytniczych i infekcji grzybiczych.
- W ostatnich latach rozwijamy się w nowych dziedzinach, pracując nad antybiotykami szpitalnymi, lekami wirologicznymi czy przeciwciałami monoklonalnymi - wymienia Zdzisław Sabiłło, prezes firmy Janssen-Cilag w Polsce.

Duży może więcej

Mała lokalna firma rozrastała się. Paul Janssen zdawał sobie sprawę, że potrzeba dużych pieniędzy, by przetrwać w tym biznesie. Z uwagi na rosnące koszty R&D, tylko niektóre firmy mogły sobie pozwolić na komercjalizację i wprowadzanie na rynek kolejnych innowacyjnych leków.
W 1961 roku doszło do połączenia z amerykańskim koncernem Johnson & Johnson, który penetrował Europę w poszukiwaniu obiecujących spółek farmaceutycznych. Janssen zyskał możliwość rozwoju swojej firmy dzięki funkcjonowaniu w dużej korporacji.
Zachował jednak własną tożsamość i niezależność w tej międzynarodowej grupie.
Nawet wśród globalnych firm, w których dominuje element wielokulturowości, J&J pozostaje jedną z najbardziej zróżnicowanych kulturowo spółek (8 miejsce na liście Top 50 Companies for Diversity 2008, najwyżej wśród spółek farmaceutycznych).
- Jesteśmy częścią międzynarodowego koncernu - potwierdza prezes Sabiłło. - Paul Janssen podjął decyzję o fuzji z Johnson & Johnson, by zapewnić przyszłość firmie i pracownikom.
Wierzył, że połączenie pozwoli spółce rozszerzyć działalność badawczą i dalszy rozwój.
W 1994 roku Janssen Pharmaceutica połączył się ze szwajcarską firmą Cilag, przejętą przez J&J w 1959 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH