Ustawa o wynagrodzeniach weszła w życie. Dla farmaceutów szpitalnych to jeszcze nie koniec walki o wyższe zarobki?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: PAP, MM/rynekaptek.pl   16-08-2017, 09:05

Ustawa o wynagrodzeniach weszła w życie. Dla farmaceutów szpitalnych to jeszcze nie koniec walki o wyższe zarobki? Docelowa minimalna wysokość wynagrodzenia będzie osiągnięta do końca 2021 r.

W środę 16 sierpnia weszły w życie przepisy regulujące sposób ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych. Farmaceuci z wyższym wykształceniem posiadający specjalizację będą zarabiać minimum 5,3 tys. zł lub 3,7 tys. zł, jeśli tej specjalizacji nie mają.

- Wprowadzenie regulacji obejmującej swoim zakresem tylko niektóre grupy stwarza ryzyko narastania konfliktu wśród personelu, który będąc zatrudniony w tym samym miejscu otrzymuje wynagrodzenie w oparciu o inne zasady- wskazywał prezydent.

Resort reaguje na uwagi Prezydenta
W piątek MZ potwierdziło, że minister Radziwiłł odpowiedział na pismo prezydenta. Rzecznik resortu Milena Kruszewska poinformowała, że minister zapewnił prezydenta, że "kwestia wynagrodzeń dla pracowników całego sektora jest kluczową determinantą dobrej jakości i dostępności świadczeń medycznych, dlatego stale poszukiwane są nowe rozwiązania w tym obszarze, a w podejmowanych działaniach trzeba kierować się szeroko pojętym interesem społecznym i uwzględniać uwarunkowania prawno-instytucjonalne".

W Sejmie do komisji finansów publicznych oraz komisji zdrowia został skierowany projekt obywatelski o minimalnych wynagrodzeniach w służbie zdrowia, pod którym zebrano prawie 240 tys. podpisów. Przygotowało go Porozumienie Zawodów Medycznych (PZM) skupiające kilkanaście związków i organizacji zrzeszających pracowników służby zdrowia. Projekt ten przewiduje, że minimalne wynagrodzenia pracowników medycznych byłyby wyższe niż w uchwalonej ustawie, a tempo dochodzenia do docelowej wysokości stawek - szybsze.

Podczas pierwszego czytania projektu Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Tomasz Dybek zapowiedział, że jeśli postulaty pracowników ochrony zdrowia nie zostaną spełnione, to 2 października rozpoczną oni strajk głodowy. Poza uchwaleniem projektu obywatelskiego, domagają się oni też zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia i przygotowania projektu kompleksowej reformy służby zdrowia.

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko odpowiadała, że "kwestie, które zostały zaproponowane do uregulowania w obywatelskim projekcie, znalazły się w już uchwalonej (...) ustawie w sprawie warunków zatrudniania w ochronie zdrowia". Powiedziała też, że w pierwszych trzech latach skutki realizacji obywatelskiego projektu sięgnęłyby 41 mld zł, a w ciągu 10 lat - ponad 388 mld zł.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH