W czasie pandemii zadłużenie aptek wzrosło

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Magazyn Aptekarski, PAP   05-05-2021, 08:12

W czasie pandemii zadłużenie aptek wzrosło

W trakcie pandemii zadłużenie aptek wzrosło do ponad 115 mln zł - wynika z danych na koniec marca 2021 roku, opublikowanych przez Magazyn Aptekarski.

Według danych Krajowego Rejestru Długów, na koniec kwietnia 2020 roku dług aptek wynosił 107,9 mln zł.

Na pojedynczą aptekę było to 42 tys. zł.

Aktualnie dług wzrósł do ponad 115 mln zł. Wzrósł też średni dług jednej placówki - do ponad 50 tys. zł.

Spadła natomiast liczba zadłużonych placówek: w zeszłym roku w KRD notowane były 2 573 apteki, dzisiaj mamy 2 282.

Apteki indywidualne częściej zadłużone

Wśród zadłużonych placówek przeważają placówki prowadzone jako jednoosobowa działalność gospodarcza.

Mikroprzedsiębiorcy mają więcej problemów z płynnością finansową niż duże apteki - powiedział PAP prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki.

- Te pierwsze często są ulokowane poza głównymi szlakami handlowymi i nie mają takiego natężenia ruchu, jak placówki sieciowe mieszczące się w galeriach handlowych czy w popularnych miejscach turystycznych - zaznaczył.

Aptek nadal jest za dużo

Według niego problemem jest też zbyt duże zagęszczenie aptek. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego na jedną aptekę przypada średnio 2 628 mieszkańców, a średnia dla Unii Europejskiej to 4 350.

Spadki sprzedaży odnotowały zarówno apteki sieciowe, jak i indywidualne. Te pierwsze, ulokowane głównie w galeriach handlowych, czyli atrakcyjnych punktach, przed pandemią miały wysoką sprzedaż. Zamknięcie galerii w związku z koronawirusem spowodowało, że zmagały się z brakiem klientów.

Również małe apteki, prowadzone jako jednoosobowa działalność gospodarcza, mieszczące się w mniej popularnych miejscach, musiały stawić czoła mniejszemu ruchowi i zapotrzebowaniu na produkty lecznicze.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH