"W moim mieście szanse na zaszczepienie w tym miesiącu są żadne"

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: TT/ rynekaptek.pl   11-01-2021, 10:02

"W moim mieście szanse na zaszczepienie w tym miesiącu są żadne" Pojawiły się głosy zdziwienia? Jak to? Grupa 0 jeszcze nie zaszczepiona? (fot. Pixabay)

Jeden z farmaceutów zwrócił na Twitterze uwagę na pewne problemy z procesem szczepienia farmaceutów przeciwko COVID-19. Z odpowiedzi innych farmaceutów wynika, że dostępność zależy od logistyki danej placówki. Łatwiej też o szczepienie w mniejszych ośrodkach.

"Jako farmaceuta od 14.03.20 miałem blisko 30k bezpośrednich kontaktów z pacjentami.
Przepracowałem większość dni w pandemii udzielając im pomocy, wydając leki, wystawiając recepty i konsultując. Do dziś nie uzyskałem nawet zaproszenia na szczepienie. Skierowanie mam, na szczepienie zapisałem się blisko miesiąc temu" - napisał na TT mgr farm. Marcin Piątek.

Pojawiły się głosy zdziwienia? Jak to? Grupa 0 jeszcze nie zaszczepiona?

Okazuje się, że nie tylko on ma taki problem.

"Mam termin na 14.01, udało mi się w oddalonym o 35 km szpitalu, w moim mieście niestety szanse na zaszczepienie w tym miesiącu żadne, szpital uniwersytecki szczepi swoich" - napisał inny farmaceuta.

"Po wielu próbach udało mi się dodzwonić do dużego, warszawskiego szpitala węzłowego, do którego zgłosiłem całą aptekę (szczepią tam już od 28 grudnia). Żadnych terminów, żadnych deklaracji, jedynie mglista informacja, że raczej koniec stycznia lub początek lutego" - opisuje inny.

Farmaceuta z północy Polski ocenia, że "to zależy od szpitala węzłowego, do którego się zgłosiłeś. Nasi Koledzy z innych miast są już po szczepieniu. W Gdańskim UCK jest harmonogram. Apteki będą szczepione od 17.01. Nie można generalizować, ponieważ wszystko zależy od logistyki danej placówki".

Okazuje się, że w mniejszych miastach jest łatwiej:

"U nas nie ma najmniejszego problemu, czas oczekiwania w Żarach czy Szprotawie to 3-4 dni.We wtorek zgłaszałem drugą turę pracowników i w piątek byli zaszczepieni".

"Nie wiem czy to reguła, ale wygląda na to, że w mniejszych ośrodkach jest lepiej, tak też mi zasugerowała pani koordynator, podała mi nawet, do których szpitali jest w ogóle sens dzwonić".

"Mi się udało na środę, ale było sporo telefonowania i pisania maili. Ciężko się skontaktować z koordynatorami. Prawda taka, że studenci mają łatwiej się załapać na te szczepienia... w każdym razie trzeba szukać placówki i pytać gdzie szybciej. Chyba innej rady nie ma :("

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH