W punktach szczepień panuje sanitarne rozluźnienie?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Twitter, PPOZ   06-04-2021, 08:44

W punktach szczepień panuje sanitarne rozluźnienie?

W zdjęciach tłumów sprzed punktu szczepień w Rzeszowie najbardziej "podoba mi" się zachowany dystans społeczny - komentuje farmaceuta zachowanie osób, które chciały skorzystać ze szczepienia.

Czas świąteczny przyniósł też sprawę rzeszowską - masowe szczepienia w tym mieście, których organizatorem jest dr Stanisław Mazur, prezes centrum medycznego w Rzeszowie.

Szczepienia dla wszystkich chętnych
Według niektórych relacji, miał być szczepiony "każdy kto chciał", w tym osoby młode, poniżej 30 roku życia, bez skierowania. W tle są wybory prezydenckie w mieście, a akcja, jako element faworyzowania obecnie Podkarpacia w dostawach szczepionek organizowanych przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych, ma mieć cel promocji kandydata obozu rządzącego.

"Podjąłem decyzję, aby jeszcze przed świętami wykorzystać wszystkie szczepionki, jakimi dysponowaliśmy. W Wielki Piątek dostaliśmy 2000 dawek Pfizera i również postanowiliśmy je zużyć. Dlatego byliśmy w stanie zaszczepić jednego dnia 4080 osób. Nie uważam, by stało się coś złego - mówi dr Stanisław Mazur, główny organizator szczepień na Podkarpaciu. Przychodnie tej firmy tworzą sieć 105 punktów szczepień w województwie.

Dworczyk: podobne tempo szczepień
Szef Kancelarii Premiera, pełnomocnik rządu ds. narodowego programu szczepień, Michał Dworczyk, skomentował sprawę na Twitterze:

- Doniesienia o Rzeszowie i procencie zaszczepionych mieszkańców tego miasta NIE są prawdziwe. Wszystkie regiony szczepią w podobnym tempie. Rozmieszczenie punktów na Podkarpaciu powoduje, że mieszkańcy części regionu i pobliskich powiatów korzystają ze szczepień w Rzeszowie.

Liczby pokazują zaszczepionych w punktach szczepień a nie liczbę zaszczepionych mieszkańców Rzeszowa. Wpływ na to ma także fakt, że duże punkty szczepień raportują w Rzeszowie szczepienia wykonane w terenie.

Dzisiaj, 6 kwietnia, to wydarzenie ma być przedmiotem konferencji prasowej.

Bez zachowania standarów
Komentujący sprawę rzeszowską zauważają brak zachowania standardów towarzyszących epidemii:

Farmaceuta Marcin Piątek: - W zdjęciach tłumów sprzed punktu szczepień w Rzeszowie, najbardziej podoba mi się zachowany dystans społeczny. Minął rok, a mimo to nie wyrobiliśmy sobie jako społeczeństwo podstawowych nawyków.

Farmaceuta Mariusz Politowicz: - Żadnych przepierzeń, oddzielnych pokoi lub pomieszczeń.

W punktach szczepień panuje rozluźnienie
Stanowisko wydali też lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, którzy przypominają o obowiązku przestrzegania reżimu sanitarnego w punktach szczepień.

– W oczekiwaniu na podanie preparatu należy stosować się do podstawowych zasad: dystans, dezynfekcja, maseczka. Bardzo ważne jest także przychodzenie na wcześniej umówioną godzinę, co pozwoli na uniknięcie niebezpiecznego kumulowania się w poczekalniach – dodaje Bożena Janicka, prezes PPOZ.

- Niestety z niepokojem obserwujemy i docierają do nas sygnały o rozluźnieniu panującym w punktach szczepień. Pacjenci uważają, że w tym miejscu są bezpieczni. A jest to bardzo złudne. Można się zarazić także przed podaniem szczepionki, która nie zdąży nas ochronić – dodaje.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH