Wychodzi nam zaledwie 1,52 mgr farmacji na aptekę

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Polsat News, TT/ rynekaptek.pl   02-02-2021, 08:31

Wychodzi nam zaledwie 1,52 mgr farmacji na aptekę Wg danych z resortu zdrowia, na statystyczną polską aptekę przypada zaledwie 1,78 magistra farmacji (fot. archiwum)

Licznik na rynku aptecznym został cofnięty o 10 lat - do roku 2011. Przez trzy i pół roku ubyły 1372 apteki - poinformował Polsat News, pokazując to zjawisko jako efekt negatywny. Część farmaceutów jednak widzi to inaczej i oczekuje kolejnej korekty rynku, by było "normalnie".

Polsat News powołuje się informacje ZPA PharmaNET, powstałe na podstawie raportu przygotowanego przez firmę analityczną PEX Pharma Sequence.

- Polski rynek aptek skurczył się do poziomu z roku 2011 i to w czasie pandemii. W dodatku, w przeddzień wprowadzenia do aptek opieki farmaceutycznej i usług dla pacjentów, co spowoduje, że rola tych placówek będzie większa niż teraz. Jednym z deklarowanych celów wprowadzenia "apteki dla aptekarza" miało być zwiększenie dostępu klientów do farmaceutyków. Osiągnięto jednak skutek odwrotny do zamierzonego - podkreśla Marcin Piskorski, prezes Związku.

Organizacja ocenia trend spadku liczby aptek negatywnie.

Inaczej podchodzi do tego izba aptekarska i część środowiska farmaceutów, uważając, że nadal aptek jest zbyt dużo w porównaniu do aktywnych zawodowo farmaceutów.

"Mamy ok 12 tys aptek i ok 35 tys. farmaceutów, minimalne zatrudnienie w aptece pracującej .pn-sob to 3-ech farmaceutów, apteka 7-dniowa to odpowiednio więcej, czyli i tak rachunek się nie zgadza - farmaceutów jest za mało, a aptek zbyt wiele! To prosta matematyka jest!" - napisała na TT farmaceutka.

Mgr farm. Mariusz Politowicz wskazuje: - Wg danych z resortu zdrowia, na statystyczną polską aptekę przypada zaledwie 1,78 magistra farmacji, z czego 83 % stanowią kobiety. Podana przez koleżankę liczba dotyczy wszystkich z dyplomem, a nie tych, którzy pracują w aptekach. Tych jest mniej.

"Jeden mgr może być zatrudniony w większej liczbie aptek. Czy celem przedsiębiorców, którzy dotarli z przekazem do Polsat News jest, aby liczba aptek była ograniczona liczbą aktywnych zawodowo farmaceutów z uprawnieniami (PWZ), czy raczej żeby niefarmaceuci mogli ich udawać?" - pyta.

Z kolei farmaceuta Łukasz Pietrzak ocenia, że tych fachowców jest nawet mniej niż wynika z danych MZ: - Liczba farmaceutów w aptekach jest bardzo elastyczna. Jak trzeba pokazać "wielkości" to rośnie nawet do 30k. Natomiast wg NFZ do umów o realizację świadczeń zgłoszono 18564 farmaceutów.
Wychodzi zaledwie 1,52 mgr farm na aptekę".

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH