Eksperci: szybko wdrożona terapia w autyzmie daje lepsze rokowania

PO GODZINACH

Autor: PAP/rynekaptek.pl   03-04-2017, 15:25

Eksperci: szybko wdrożona terapia w autyzmie daje lepsze rokowania Autyzm objawia się u niektórych osób - brakiem zainteresowania kontaktem z ludźmi, podtrzymywaniem rozmowy czy nierozumieniem pozawerbalnych komunikatów

Im szybciej rodzice dziecka z autyzmem usłyszą prawidłową diagnozę i dziecko rozpocznie właściwą terapię, tym lepsze są jego rokowania – przypomnieli eksperci w Dniu Wiedzy o Autyzmie (2 kwietnia).

Joanna Ławicka z Fundacji "Prodeste" oceniła, że w Polsce dominuje przekonanie, iż w terapii dzieci ze spektrum autyzmu powinno się dążyć do modyfikacji zachowań pacjentów. - W takim podejściu różnymi dostępnymi metodami usiłuje się spowodować, by dziecko czy dorosły ze spektrum autyzmu zaczęło się zachowywać jak osoba bez autyzmu - mówiła.

To podejście - zdaniem Ławickiej - jest błędne. - Na spektrum autyzmu powinniśmy patrzeć jak na leworęczność. Konsekwencją leworęczności jest to, że trudniej nauczyć się pisać czytelnie, mogą pojawić się trudności w ogólnej koordynacji czy proste wady wymowy. Także przy spektrum autyzmu mamy konsekwencje. Nie da się jednak zmienić człowieka leworęcznego w praworęcznego i nie da się zmienić człowieka z autyzmem w człowieka bez autyzmu - podkreśliła.

Ławicka uważa, że tak jak ludziom leworęcznym oferuje się narzędzia codziennego użytku (nożyczki, żelazka), tak osobom ze spektrum autyzmu powinno się oferować narzędzia wspierające ich w rozwoju kompetencji, pomagające się realizować oraz nawiązywać satysfakcjonujące realizacje z innymi ludźmi. - Chodzi o to, by bazując na ogólnie przyjętych wzorcach rozwoju społecznego i komunikacyjnego, odnajdować w nich takie szczegóły, takie niuanse, które przy zastosowaniu u osób ze spektrum autyzmu pozwalałyby osiągnąć im pełniejszy rozwój w zakresie komunikacyjno-społecznym i zniwelować negatywne skutki związane z odrzuceniem tych ludzi przez społeczeństwo - mówiła.

Jako przykład podała sferę emocjonalną. - Ich okazywanie emocji często jest niezrozumiałe dla otoczenia i to otoczenie źle na nie reaguje. Trzeba spróbować nauczyć się czytać kody emocjonalne osób ze spektrum autyzmu i zacząć reagować na nie tak, jak reagujemy na radość i smutek osób neurotypowych (bez autyzmu - PAP). Gdy neurotypowe dziecko jest szczęśliwe, odpowiadamy na jego szczęście. Gdy dziecko autystyczne wyraża szczęście, nie mówmy, by się uspokoiło i zaczęło zachowywać jak +normalni ludzie+, lecz odpowiedzmy na jego szczęście - tłumaczyła Ławicka.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH