Michał Byliniak: biznes w metodach działania niewiele różni się od innych reżimów

PO GODZINACH

Autor: superhistoria.pl/rynekaptek.pl   27-05-2020, 14:22

Michał Byliniak: biznes w metodach działania niewiele różni się od innych reżimów Aptekarz, jako inteligent i prywaciarz, był wrogiem najpierw Niemców, a później komunistów (Fot. Archiwum)

Jednym ze skutków przeprowadzonej w styczniu 1951 roku „reformy” był bezpowrotny upadek etosu zawodu aptekarza. Aptekarz był wrogiem najpierw Niemców, a później stał się wrogiem komunistów. Farmaceuci zostali potraktowani jak przywiązani do ziemi chłopi pańszczyźniani. Nie wolno im było zmienić zawodu ani miejsca zamieszkania.

"Kolejny raz odrobina historii, która w dniu rozpoczęcia prac nad ustawą o zawodzie farmaceuty odzywa się chichotem, bo wystarczy zmienić kilka słów i okazuje się, że trzeci reżim - biznes w metodach działania niewiele różni się od pierwszych dwóch" - napisał na Twitterze Michał Byliniak publikując artykuł z 2017 r. pt. "Aptekarze - wrogowie dwóch reżimów":

Aptekarz przed II wojną światową był autorytetem. Ktoś kto posiadł skomplikowaną - tajemną wiedzę o działaniu tych wszystkich pigułek, maści i mikstur. Potrafił z prostych składników sporządzić lek, który czynił życie lepszym. Jeśli nie lepszym, to w każdym razie znośniejszym. Ten autorytet powodował, że głosu aptekarza słuchano uważnie. Bywał powiernikiem lokalnej społeczności, także jej przewodnikiem.

W czasie II wojny światowej wielu polskich aptekarzy czynnie wspomagało ruch oporu. Farmaceuci prowadzili konspiracyjne szkolenia sanitarne. Często bezpłatnie przekazywali walczącym partyzantom leki i środki opatrunkowe.

W 1945 roku polskie apteki, a raczej to co z nich zostało, stawały się łupem „wyzwalającej” kraj Armii Czerwonej.

W rzeczywistości PRL-u środowisko to, podobnie zresztą jak inne grupy zawodowe polskiej inteligencji, weszło zdziesiątkowane.Schorowani i wyniszczeni wojną ludzie potrzebowali łatwego dostępu do tanich leków. Jedyną grupą zawodową zdolną zaspokoić te potrzeby byli drobni aptekarze.

I chociaż w nowej rzeczywistości farmaceuci postrzegani byli przez ówczesne władze jako grupa zawodowa z natury nieprzychylna nowemu ustrojowi, komuniści musieli pogodzić się z szybkim odradzaniem się prywatnych aptek. W pierwszych latach po wojnie uznali, że tych sympatyków imperializmu trzeba zostawić w spokoju. Co więcej, pozwolić im działać. Na razie.

Aptekarze byli nieufni. Bali się, że podzielą los innych prywatnych przedsiębiorców i handlowców, których mienie przejmowało socjalistyczne państwo. Do oficjalnych zapewnień, że mogą spokojnie rozwijać swoja działalność, podchodzili z rezerwą. W środowisku głośno mówiło się o rychłej nacjonalizacji aptek i wprowadzeniu państwowego monopolu na ich prowadzenie. Pogłoski te dementowała ówczesna propaganda. 

comments powered by Disqus


BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

POLECAMY W PORTALACH