Leki zagrożone brakiem dostępności: co nowego, co usunięto

POLITYKA LEKOWA

Autor: GdziePoLek.pl/ rynekaptek.pl   22-01-2021, 13:02

Leki zagrożone brakiem dostępności: co nowego, co usunięto Lista jest krótsza o 12 pozycji (fot. Pixabay)

Zdaniem resortu zdrowia nie ma już potrzeby zabezpieczania na liście antywywozowej szczepionek przeciwko grypie. Zakazem wywozu objęło natomiast preparat Viregyt-K (amantadyna).

Niedawno informowaliśmy, że lista leków zagrożonych brakiem dostępności obowiązująca od nowego roku jest krótsza o kilkanaście pozycji.

Serwis GdziePoLek.pl podsumował, jakie leki - zdaniem MZ - nie są zagrożone wywozem.

Zdaniem resortu zdrowia nie ma już potrzeby zabezpieczania na liście antywywozowej szczepionek przeciwko grypie. Z wykazu znikają preparaty Fluenz Tetra (żywa szczepionka donosowa dla dzieci i młodzieży) oraz szczepionki w iniekcjach Influvac Tetra oraz VaxigripTetra.

Wykreślono bardzo długo obecny na liście lek Jodid 100 z jodkiem potasu, przeznaczony do leczenia wola wywołanego niedoborem jodu. Aktualnie preparat ma na stanie około 58% aptek zintegrowanych z GdziePoLek.

Z wykazu znikają także preparaty zawierające związki potasu - Kaldyum i Kalipoz prolongatum. Monitorowaniem nie jest objęty także lek krążeniowy Isoptin SR 120 mg z werapamilem oraz przeciwpadaczkowy preparat Keppra z lewetyracetamem (w wykazie obecne były tabletki w dawce 250 mg oraz roztwór doustny).

Jedną z usuniętych pozycji jest także Oxycardil 120 zawierający kardiologiczny diltiazem, jednak wynika to z faktu, że pozycja zdublowała się na poprzedniej liście. W wykazie nadal pozostają wszystkie trzy dawki leku Oxycardil - 60 mg, 120 mg i 180 mg.

Na liście nie ma już produktów Neoparin i Neoparin forte - łącznie znika 7 pozycji z tym preparatem zawierającym przeciwzakrzepową enoksaparynę. Nadal jednak w wykazie pozostają heparyny drobnocząsteczkowe, m.in. pod nazwami handlowymi Clexane, Fragmin czy Fraxiparine.

Na liście są też nowe preparaty.

Ministerstwo Zdrowia zakazem wywozu objęło preparat Viregyt-K. Zamieszanie wokół amantadyny (składnika aktywnego leku) wywołał pulmonolog z Przemyśla dr Włodzimierz Bodnar, który publicznie zapewniał, że ma udokumentowane rozliczne przypadki wyleczenia w ciągu 48 godzin z COVID-19 z wykorzystaniem tego preparatu.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH