Opinia: rząd z jednej strony daje, z drugiej zabiera

POLITYKA LEKOWA

Autor: Patryk Słowik, DGP, LJ   31-03-2021, 14:04

Opinia: rząd z jednej strony daje, z drugiej zabiera Publicysta DGP o krajowej branży producentów leków i KPO (fot. Pixabay)

Istnieje ryzyko, iż rząd jedną ręką sypnie trochę grosza, by drugą ją zabrać - przytacza stanowisko krajowych producentów leków Patryk Słowik w swojej opinii dla DGP.

"Ileż było pięknych słów! A jakie cudne to były prezentacje! Gdy słuchałem premiera oraz jego ministrów, jak to Polska stanie się farmaceutycznym zagłębiem Europy, nie mogłem złapać tchu. Takie to były emocje i nadzieje" - pisze publicysta Dziennika Gazety Prawnej w opinii "Potęga farmaceutyczna upadła, zanim powstała.

"A wyszło, kurczę blade, jak zawsze. Czyli nic nie wyszło. Po pięknych słowach i cudnych prezentacjach zostały wspomnienia. A z rzeczy bardziej wymiernych mamy Krajowy Plan Odbudowy. Który to – stwierdzam z przykrością – jest wywieszeniem przez państwo polskie białej flagi w kwestii bezpieczeństwa lekowego" - dodaje.

Naukowcy piszą do premiera
Przypomina list naukowców PAN do premiera Morawieckiego.

Komitet Terapii i Nauk o Leku Polskiej Akademii Nauk wraz z dziekanami wydziałów farmaceutycznych i chemicznych zwrócił się z apelem o zdecydowane zwiększenie środków w Krajowym Planie Odbudowy na komponent Zdrowie w zakresie systemu zachęt dla zwiększenia w Polsce produkcji farmaceutycznej.

Zaplanowane 193 mln euro na rozwój  produkcji substancji czynnych oraz innych form wsparcia przemysłu farmaceutycznego jest nieadekwatne do społecznej wagi problemu. 

Rząd Włoch na rozwój przemysłu farmaceutycznego zamierza wydać 8 razy więcej, bo 1,4 mld euro. Zważywszy, że koszt uruchomienia fabryki substancji farmaceutycznych to około 250 mln zł, a jednej linii produkcyjnej do ich wytwarzania - 100 mln zł,  w ramach zaplanowanych środków w Polsce mogłoby powstawać zaledwie 9 takich linii.

Nie ma już przestrzeni do dalszych obniżek
"To kropla w morzu potrzeb. Krajowi producenci leków w swych kolejnych stanowiskach podkreślają też, że istnieje ryzyko, iż rząd jedną ręką sypnie trochę grosza, by drugą ją zabrać" - pisze Patryk Słowik.

– Jeśli rząd jedną ręką będzie wspomagał branżę środkami unijnymi, a drugą zabierze te pieniądze podczas negocjacji cen leków, nie zbudujemy odporności naszej gospodarki po pandemii COVID-19 – stwierdził kilka dni temu Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

Reprezentowany przez niego związek słusznie podkreśla, że malejąca rentowność branży to efekt sukcesywnego od 2012 r. obniżenia cen krajowych leków. Dziś są one najniższe w UE i nie ma już przestrzeni do dalszych obniżek.

- Oczywiście krótkofalowo, z punktu widzenia obywateli, lepiej żebyśmy wszyscy płacili mniej za lekarstwa. Ale patrząc długofalowo – więcej korzyści mogłoby przynieść wzmocnienie krajowej branży farmaceutycznej niżeli sprowadzanie jej do roli jak najtańszego dystrybutora azjatyckich substancji - dodaje publicysta.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH