Po 20 latach będzie zniesiony limit cenowy na te wyroby medyczne

POLITYKA LEKOWA

Autor: Uro Conti   30-04-2021, 14:15

Po 20 latach będzie zniesiony limit cenowy na te wyroby medyczne Projekt: wprowadzenie jednolitej stawki 30 procent współpłacenia pacjenta od ceny limitu (bez podziału na pacjentów onkologicznych i wszystkich innych) jest przyjmowane pozytywnie (fot. Pixabay)

W opublikowanym projekcie rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie pacjenci z chorobami układu moczowo-płciowego doczekali się realizacji swoich postulatów.

Od 22 lat pacjenci zmagający się na co dzień z chorobami układu moczowo-płciowego postulowali zmiany w limitach cenowych środków absorpcyjnych - informuje Stowarzyszenie Osób z NTM "UroConti".

W opublikowanym projekcie rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie wreszcie doczekali się realizacji swoich postulatów.

To była zmiana na gorsze
Poprzednia istotna zmiana w zakresie limitów środków chłonnych miała miejsce w 2018 roku, ale dotyczyła wyłącznie limitów ilościowych. Wtedy Minister Zdrowia zwiększył limit miesięczny z 60 do 90 sztuk.

Paradoksalnie pogorszyła ona jeszcze bardziej sytuację chorych, bo w ślad za tym nie został proporcjonalnie zwiększony limit finansowy, a oddziały NFZ zaczęły dzielić należną refundację na 90 sztuk.

Dla osób zmagających się z chorobami układu moczowo-płciowego, środki absorpcyjne były i zawsze będą  artykułami pierwszej potrzeby. Ograniczony dostęp do nich powoduje bowiem, że wielu z nas rezygnuje z życia zawodowego i społecznego, zamyka się w domach i cierpi w samotności.

Wśród zmian zaproponowanych w nowelizacji rozporządzenia w zakresie środków absorpcyjnych pacjenci chwalą także zmianę sposobu naliczania limitu finansowego refundacji z kwoty miesięcznej na kwotę liczoną od jednej sztuki danego produktu chłonnego.

- Gdyby ten zapis obowiązywał już w 2018 roku, zmiana limitu ilościowego odbyłaby się bez szkody dla pacjentów - zauważa Anna Sarbak, prezes Stowarzyszenia.

Współpłacenie takie samo dla wszystkich
Również wprowadzenie jednolitej stawki 30 procent współpłacenia pacjenta od ceny limitu (bez podziału na pacjentów onkologicznych i wszystkich innych) jest przyjmowane pozytywnie, gdyż eliminuje fikcję, jaką była rzekoma 100% refundacja dla pacjentów onkologicznych, przy jednocześnie niższym limicie cenowym.

Z kolei propozycja wprowadzenia limitu finansowego w wysokości 1,7 zł za sztukę dla pieluchomajtek, majtek chłonnych i pieluch anatomicznych będzie znaczącym wsparciem dla wielu osób i rodzin.

Nawet wprowadzenie minimalnego poziomu chłonności dla wkładów anatomicznych i podkładów na poziomie 250 ml jest odbierane neutralnie, gdyż powinno ograniczyć ewentualne nadużycia, takie jak np. zgłaszanie do refundacji np. zwykłych wkładek menstruacyjnych.

Są też uwagi
Składając uwagi do projektu rozporządzenia członkowie Stowarzyszenia „UroConti” zgłosili także zastrzeżenia. Dotyczą one przede wszystkim propozycji wprowadzenia limitu finansowego w wysokości 0,85 zł dla wkładów anatomicznych i podkładów z 30-procentową dopłatą pacjenta w obydwu grupach limitowych.

Wg nich będzie to obniżenie rzeczywistej refundacji odpowiednio z aktualnej kwoty 0,85 zł/szt. do 0,59 zł/szt. (pacjenci onkologiczni) oraz z aktualnej kwoty 0,7 zł/szt. do 0,59 zł/szt. (pacjenci nieonkologiczni).

- Ta propozycja zmiany oznacza dla nas większe wydatki, gdyż w tak niskich cenach nie zdołamy nabyć dobrej jakości wkładów anatomicznych czy podkładów - ocenia Anna Sarbak i dodaje: - Rozumiejąc ograniczenia budżetowe, wnosimy o rozważenie wprowadzenia rozwiązania jakim byłaby dla tych dwóch produktów zmiana limitu do poziomu 1,00 zł/szt. z jednoczesnym zachowaniem 30 procent dopłaty pacjenta.

Proces konsultacji społecznych nad projektem zakończył się w dniu 28 kwietnia. Teraz pacjenci czekają na ostateczne decyzje Ministra Zdrowia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH