Prawnicze łamigłówki, jak realizować przepisy projektu ustawy refundacyjnej

POLITYKA LEKOWA

Autor: LJ/rynekaptek.pl   29-03-2011, 11:54

Prawnicze łamigłówki, jak realizować przepisy projektu ustawy refundacyjnej

Projekt ustawy refundacyjnej został przegłosowany w Sejmie. W trakcie debaty pojawiło się kilka wątpliwości, jak realizacja niektórych z przepisów będzie wyglądała w praktyce.


Jego zdaniem, dobrowolne poddanie się egzekucji przez wnioskodawcę, na podstawie instrumentu cywilno-prawnego, jakim jest oświadczenie w formie aktu notarialnego, zostało uznane przez projektodawców za najlepsze rozwiązanie, mające na celu zabezpieczenie należności wynikających z art. 35 projektu ustawy.

- Jest to najtańsze zabezpieczenie o takiej skuteczności. Dużo tańsze niż gwarancja bankowa czy ubezpieczeniowa. Również najszybsze, bowiem nie wymaga żadnych wpisów do rejestrów – ocenia Fronczak.

Ministerstwo Zdrowia podkreśla również, że ściąganie należności odbywa się od razu na poziomie postępowania egzekucyjnego. Tymczasem ewentualne żądanie należności na drodze sądowej mogłoby trwać latami i być bardzo kosztowne.  

Umowy z aptekami
Piecha kwestionuje także wymóg zawierania „skomplikowanych” umów cywilno-prawnych zawieranych przez apteki z NFZ. - Ile było nadużyć w polskich aptekach, doniesień do prokuratury, ile odebranych koncesji, które uzasadniałyby konieczność zawierania dodatkowych umów? – pyta poseł opozycji.

- 17 proc. środków z refundacji to pieniądze wydawane bez umowy, w aptekach. Na pozostałe świadczenia są zawierane umowy i konkretne obligacje każdej ze stron. Recepta refundowana jest świadczeniem refundowanym. Tak samo jak operacja guza mózgu. Uważamy, że to rozwiązanie powinno być wprowadzone wcześniej. Chodzi o to, by umowa jasno określiła obowiązki obu stron. Czy nadużyciem jest zawieranie umowy przez szpital? – odpowiada pytaniem resort zdrowia.
Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH