Sprawa protestu aptek podzieliła środowisko

POLITYKA LEKOWA

Autor: Luiza Jakubiak/rynekaptek.pl   08-12-2010, 16:14

Sprawa protestu aptek podzieliła środowisko

Stanisław Piechula, prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej złożył wniosek o wstrzymanie finansowania Naczelnej Izby Aptekarskiej ze składek członkowskich do czasu, aż "NIA zacznie właściwie funkcjonować". Powodem decyzji była kwestia nieprzeprowadzonej akcji protestacyjnej aptek.


Pogotowie protestacyjne aptekarzy trwa od momentu przyjęcia 8 września stanowiska NRA w sprawie akcji protestacyjnej. Również we wrześniu przedstawione zostały przez resort zdrowia projekty ustaw regulujących rynek farmaceutyczny. - Szkoda tylko, że prace nad ustawą refundacyjną rozpoczną się ze znacznym opóźnieniem. Jesteśmy zaskoczeni, że proponowany termin wejścia ustawy w życie (sztywne ceny) jest przewidywany dopiero na 1 stycznia 2012 r. Jeżeli będzie to konieczne,  będziemy bronić aptekarstwa polskiego do końca wszelkimi możliwymi sposobami - deklaruje prezes Kucharewicz.

Jego zdaniem, podłożem obecnego podziału w środowisku aptekarskim są różnice w poglądach na sposób ustalania cen na leki refundowane: - Część kolegów nie chce sztywnych cen na każdym poziomie obrotu lekiem. Uważają, że powinna być stała cena detaliczna, stała odpłatność, ale ruchoma cena hurtowa brutto. Zwolennikiem tego rozwiązania jest prezes Piechula. Jest ono korzystne dla dużych graczy rynku detalicznego – dodaje Grzegorz Kucharewicz.
Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH