Czy obowiązkowe szczepienia są legalne? RPO odpowiada

PRAWO

Autor: Senat   22-07-2021, 14:02

Czy obowiązkowe szczepienia są legalne? RPO odpowiada Naczelny Sąd Administracyjny: nie narusza konstytucji obowiązkowe szczepienie dzieci (fot. Pixabay)

W Polsce pojawiały się pytania, czy obowiązkowe szczepienia dzieci są zgodne z konstytucją. I na te pytania konsekwentnie odpowiada od kilku lat Naczelny Sąd Administracyjny - przypomina nowy RPO.

Wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka podczas wczorajszego (21 lipca) wyrażenia zgody na powołanie Rzecznika Praw Obywatelskich, pytała nowo powołanego RPO o kwestie związane z obowiązkowymi szczepieniami.

Gabriela Morawska-Stanecka: 8 kwietnia tego roku Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że obowiązkowe szczepienia są legalne i mogą być konieczne w społeczeństwie demokratycznym, że nie istnieje sprzeczność z europejską konwencją praw człowieka. Oczywiście to nie miało związku z COVID, ale uważa się w niektórych środowiskach, że to może mieć bardzo duże znaczenie właśnie w ochronie przed COVID-19.

RPO Marcin Wiącek: - To był wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Vavricka przeciwko Czechom. On rzeczywiście opierał się na takim standardzie, że wprowadzenie obowiązkowych szczepień dzieci leży w sferze swobody, uznania państw i mieści się w tzw. marginesie oceny. I to jest standard, który został stworzony przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie przeciwko Czechom.

Ale chciałbym podkreślić, że również w Polsce pojawiały się pytania, czy obowiązkowe szczepienia dzieci są zgodne z konstytucją. I na te pytania konsekwentnie odpowiada od kilku lat Naczelny Sąd Administracyjny, twierdząc, że nie narusza konstytucji obowiązkowe szczepienie dzieci, że takie rozwiązanie mieści się w sferze swobody ustawodawcy. I takiego konkretnego stanu faktycznego dotyczyła też ta sprawa Vavricka przeciwko Czechom.

Ja nie uważam, że istnieją podstawy, aby tę sprawę rozciągać np. na szczepienia wszystkich ludzi przeciwko COVID. To była sprawa, która dotyczyła konkretnego problemu: szczepienia dzieci – i to szczepienia na kilka enumeratywnie wskazanych w aktach prawnych chorób.

Gabriela Morawska-Stanecka: Czy uważa pan, że stosowanie, zamiast lockdownu, ograniczeń wstępu w niektóre miejsca – np. do hoteli, do restauracji, na imprezy sportowe – do osób zaszczepionych jest zgodne z konstytucją?

RPO Marcin Wiącek: Jeśli chodzi o problematykę zróżnicowania sytuacji ludzi w zależności od tego, czy ktoś jest, czy ktoś nie jest zaszczepiony, to – pozostańmy w obszarze Rady Europy – Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy kilka miesięcy temu wydało rezolucję, w której wprost jest napisane, że fakt czy bycie niezaszczepionym nie może być przesłanką dyskryminacyjną, czyli nie można różnicować ludzi wyłącznie w zależności od tego, czy ktoś jest, czy ktoś nie jest zaszczepiony.

Ja mam na ten temat następujący pogląd, że zwłaszcza w okresie, który jest formalnie zadeklarowany przez Światową Organizację Zdrowia jako okres pandemii i jest formalnie zadeklarowany przez Radę Ministrów jako stan epidemii, jest możliwość wprowadzania zróżnicowania w zależności od tego, czy ktoś jest nosicielem wirusa, czy ktoś nie jest nosicielem wirusa, a więc w zależności od tego, czy ktoś jest, czy nie jest zakażony. I taka możliwość moim zdaniem – oczywiście przy zachowaniu wymogów proporcjonalności, przy zachowaniu podstawy w ustawie do zastosowania takich środków, jednoznacznej podstawy w ustawie – istnieje.

Ale, tak jak podkreślam, to ma być nie w zależności od tego, czy ktoś jest szczepiony, czy jest nieszczepiony, tylko w zależności od tego, czy ktoś jest, czy ktoś nie jest nosicielem. A zatem takie same prawa powinna mieć osoba, która jest zaszczepiona, jak też osoba, która jest odporna na COVID z tego powodu, że jest ozdrowieńcem, jak też osoba, która przedstawi wynik testu. Taki jest mój pogląd na ten temat.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH