"Hurtowe wtorki i czwartki. Ceny bez marży". Sąd nie miał wątpliwości, że to reklama

PRAWO

Autor: Orzeczenia Sądów Administracyjnych   24-05-2021, 08:02

"Hurtowe wtorki i czwartki. Ceny bez marży". Sąd nie miał wątpliwości, że to reklama Dla inspekcji i sądów było oczywiste, że spółka prowadzi reklamę apteki (fot. Pixabay)

Za prowadzenie niezgodnej z prawem reklamy aptek, spółka otrzymała karę w wysokości 6 tys. zł. Sądy podkreśliły, że spółka wielokrotnie była już karana za naruszenie zakazu reklamy aptek.

W 2015 roku Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nakazał spółce prowadzącej apteki zaprzestania prowadzenia reklamy na terytorium województwa aptek ogólnodostępnych oraz karę pieniężną w wysokości 6 tys. zł.

Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Głównego Inspektora Farmaceutycznego.

Reklama leku i apteki w jednym

Jakie działania były rozpatrywane przez WSA?

Spółka umieściła w witrynach aptek plakaty zawierających reklamę produktu leczniczego opatrzoną napisem "Leczenie objawów przeziębienia" umieszczoną na żółtym tle oraz informacją o cenie produktu. Na standach reklamowych znajdowały się plakaty, na których widniał na żółtym tle napis "Zdrowie jamy ustnej", a poniżej na białym tle przedstawiony był wizerunek produktu leczniczego wraz z podaniem jego ceny.

Na standzie przed apteką umieszczono dodatkowy napis "Hurtowe wtorki i czwartki. Ceny bez marży".

Dla inspekcji była to ewidentna reklama aptek. Dla sądów również.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę uznał, że inspekcja prawidłowo oceniła fakt, że zawieszenie w witrynie aptek prowadzonych przez spółkę plakatów z nazwą i ceną produktu leczniczego oraz wystawienie przed aptekami standów reklamowych z nazwą produktu leczniczego wraz z podaniem jego ceny oraz zamieszczeniu przed jedną z aptek standu stanowi niedozwoloną reklamę aptek.

Reklamowa recydywa

Sąd podkreślił, że zastosowana informacja w formie plakatów oraz umieszczenia standów przed wejściem do apteki przyciągała uwagę klienta/pacjenta, a tym samym zachęcały do dokonania zakupów w tej konkretnej aptece.

W skardze kasacyjnej podobnie wypowiadał się NSA.

Dodatkowo wskazał, że kara w wysokości 6 tys. zł uwzględniała formę prowadzenia reklamy oraz to, że działania reklamowe dotyczyły dwóch aptek, długi okres naruszenia, oraz wielokrotne, uprzednie karanie spółki za naruszenie zakazu reklamy aptek i ich działalności.

NSA w tej sytuacji oddala skargę kasacyjną i dodatkowo jeszcze obciążył spółkę kosztami postępowania.

II GSK 757/18

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH